12 12 12 apple tv

„12 12 12” z Anthonym Mackiem i Jamiem Dornanem zapowiada się na najbrutalniejszą grę w kotka i myszkę tej jesieni

Fot. kadr z "12 12 12"

Kiedy słyszymy hasło „film o napadzie”, w głowie niemal automatycznie rysuje się bezpieczny schemat jak zbieranie ekipy, skrupulatne planowanie pod nosem policji, spektakularny skok i finałowy zwrot akcji. Apple TV postanowiło jednak rozbić ten schemat w drobny mak.

Nadchodzący serial 12 12 12 z Anthonym Mackiem i Jamiem Dornanem na czele, nie bawi się w powolne wprowadzanie widza w klimat. Twórcy stawiają na zegarmistrzowską precyzję, która ma rozsadzić tradycyjne pojęcie thrillera od środka.

Tytułowe dwunastki nie wzięły się znikąd. To matematyczny fundament, na którym opiera się cała intryga. 12 miesięcy na zaplanowanie zuchwałego skoku w sercu Europy, 12 godzin na jego krwawą realizację oraz 12 dni na to, by nie dać się złapać lub nie zginąć w męczarniach.

Co ciekawe, ta struktura nie biegnie linearnie. Zamiast tego serial tnie narrację na trzy pulsujące równolegle osi czasu. Taki zabieg sprawia, że widz niemal fizycznie odczuwa presję czasu, na zmianę ogląda obsesyjne przygotowania, chaos samej akcji i desperacką ucieczkę, w której każdy kolejny krok może być tym ostatnim. To nie jest zwykła opowieść o kradzieży. To rozpisany na odcinki wyścig z przeznaczeniem.

12 12 12 – Oficjalny zwiastun | Apple TV

Zderzenie dwóch gigantów charyzmy

Obsada to absolutny strzał w dziesiątkę. Anthony Mackie wciela się w agenta FBI, który z zimną krwią i bezwzględną determinacją depcze po piętach przestępcom. Z drugiej strony staje Jamie Dornan jako kryminalny mastermind. Ich ekranowy pojedynek nie przypomina hollywoodzkiej wymiany ciosów. To psychologiczna partia szachów rozgrywana na europejskich ulicach, gdzie żaden z nich nie ma marginesu na błąd.

Za kamerą stoi Kari Skogland, co gwarantuje, że wizualna strona produkcji nie pozwoli oderwać oczu od ekranu. Zamiast sterylnych, cyfrowych kadrów otrzymujemy surowy, brudny i gęsty od testosteronu klimat, który przywodzi na myśl najlepsze, klasyczne kina akcji z przełomu wieków, podkręcone o współczesną, serialową głębię.

Nowy król jesiennych wieczorów?

Premiera pierwszych odcinków została zaplanowana na 13 listopada na platformie Apple TV. Jeśli serwis szukał mocnego, męskiego uderzenia na końcówkę roku, to mógł je właśnie znaleźć. 12 12 12 ma wszelkie papiery na to, by stać się hitem, o którym na przemian będą dyskutować fani inteligentnych intryg i bezkompromisowego kina sensacyjnego.

Więcej oczywiście w kategorii nowości filmowe.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane