Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Adrian Błąd Cracovia GKS Katowice
Adrian Błąd, fot. Ekstraklasa

Adrian Błąd z fantastycznym golem! GKS Katowice pokonał Cracovię 4:3 [WIDEO]

W emocjonującym spotkaniu 15. kolejki PKO Ekstraklasy GKS Katowice zwyciężył na wyjeździe z Cracovią 4:3, dostarczając kibicom niezapomnianych wrażeń. To było jedno z najbardziej widowiskowych spotkań tego sezonu, pełne zwrotów akcji, fantastycznych bramek i dramatycznych wydarzeń. Dzięki triumfowi beniaminek z Katowic odniósł cenne zwycięstwo, a Cracovia straciła szansę, by awansować na pozycję lidera.

Od samego początku meczu na stadionie przy ul. Kałuży nie brakowało emocji. GKS Katowice objął prowadzenie za sprawą Mateusza Maka, który popisał się pięknym uderzeniem z woleja. Skrzydłowy GKS nie zatrzymał się na jednym trafieniu – chwilę później ponownie wpisał się na listę strzelców, mijając bramkarza Cracovii Henricha Ravasa i podwyższając wynik na 2:0.

Cracovia, choć zaskoczona, nie zamierzała się poddawać. W końcówce pierwszej połowy gospodarze odzyskali nadzieję dzięki bramce Mikkela Maigaarda. Duńczyk oddał precyzyjny strzał, który po rykoszecie wpadł do bramki Kudły. Mimo tego ciosu, GKS nadal prowadził 2:1 na przerwę.

Kontuzja Zrelaka i spektakularny gol Adriana Błąda

W 28. minucie mecz zakończył się przedwcześnie dla Adama Zrelaka, który opuścił boisko z powodu kontuzji. Na jego miejsce wszedł Sebastian Bergier, ale stratę kluczowego zawodnika odczuli gospodarze.

Druga połowa przyniosła kolejne emocje. Adrian Błąd, kapitan GKS Katowice, zdobył spektakularnego gola z dystansu w 62. minucie, nie dając Ravasowi żadnych szans na interwencję. GKS ponownie odskoczył na dwubramkowe prowadzenie (3:1), a kibice gości z radością celebrowali to trafienie.

Cracovia nie zamierzała jednak składać broni. Na 20 minut przed końcem podstawowego czasu gry, ponownie do bramki trafił Mikkel Maigaard. Jego potężny strzał zza pola karnego wpadł w samo okienko, pozostawiając Kudłę bezradnym. Cracovia złapała kontakt, a zespół prowadzony przez Dawida Kroczka zaczął walczyć o wyrównanie.

W doliczonym czasie gry determinacja Pasów przyniosła oczekiwany efekt. Benjamin Kallman, po precyzyjnym dośrodkowaniu z lewej strony, uderzeniem głową doprowadził do wyrównania, wywołując euforię wśród krakowskich kibiców.

GKS Katowice przechytrzył Cracovię w ostatniej akcji

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, GKS Katowice niespodziewanie przeprowadził decydującą akcję. W ostatnich sekundach meczu najlepiej w polu karnym Cracovii odnalazł się Sebastian Milewski, który z bliskiej odległości strzelił gola na 4:3 dla gości, ustalając wynik spotkania.

Radość katowiczan przerodziła się w spore napięcie. Na boisku wywiązały się przepychanki między zawodnikami obu drużyn, a sytuację uspokajać musiał arbiter. Trener GKS Katowice, Rafał Górak, za swoje zaangażowanie w awanturę otrzymał czerwoną kartkę.

Teraz przed drużynami przerwa reprezentacyjna, która pozwoli im zregenerować siły. Po niej Cracovia zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa, a GKS Katowice podejmie Lecha Poznań.

Cracovia – GKS Katowice 3:4 (1:2)

Gole: Mikkel Maigaard 45+3′, 70′, Benjamin Källman 90+3′ – Mateusz Mak 15′, 39′, Adrian Błąd 62′, Sebastian Milewski 90+7′

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry