Gala FEN 61, która odbyła się 23 stycznia w Hali Legionów w Kielcach, przyniosła kibicom dokładnie to, czego oczekuje się od Fight Exclusive Night, czyli emocje, efektowne skończenia i wyraźne rozstrzygnięcia. Najgłośniejszym momentem wieczoru była porażka Alberta Sosnowskiego, który w walce wieczoru został znokautowany przez Damiana Kostrzewę już w pierwszej rundzie pojedynku bokserskiego w małych rękawicach.
Starcie Sosnowski – Kostrzewa było pojedynkiem specjalnym, rozegranym na zasadach boksu w małych rękawicach, co od początku zapowiadało duże emocje. Doświadczony były pięściarz i pretendent do mistrzostwa świata, Albert Sosnowski, miał po swojej stronie nazwisko i ringowe obycie. To jednak Damian Kostrzewa okazał się skuteczniejszy.
W pierwszej rundzie młodszy zawodnik trafił czystym prawym uderzeniem, po którym Sosnowski nie był w stanie kontynuować walki. Nokaut w pierwszej rundzie był jednym z największych zaskoczeń gali i bez wątpienia wydarzeniem, o którym mówi się najwięcej po FEN 61.
Mocna karta główna i szybkie nokauty. Wyniki FEN 61
Równie dużo działo się na karcie głównej. Kibice zobaczyli zarówno techniczne, trzyrundowe boje, jak i błyskawiczne zakończenia. Miłosz Kruk potwierdził swoją wysoką formę, kontrolując pojedynek z Oleksandrem Guliaievem i wygrywając jednogłośną decyzją sędziów. Z kolei w wadze ciężkiej Badr Medkouri zanotował cenne zwycięstwo nad Mateuszem Olechem, kończąc walkę przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.
W limicie 70,3 kg swoje trzecie zwycięstwo w karierze odniósł Kamil Piątkiewicz, który po trzech rundach pokonał Kamila Stefańskiego jednogłośną decyzją sędziów.
Duże wrażenie zrobił także Bartosz Kowalczyk, który potrzebował zaledwie 13 sekund, aby znokautować Szymona Maja. Było to najszybsze zwycięstwo całej gali. Solidny występ zaliczył również Michał Borowski, który w trzeciej rundzie poddał Filipa Szostaka duszeniem zza pleców.
Udany debiut FEN w Kielcach
Karta wstępna, obejmująca walki półzawodowe, również dostarczyła emocji. Zwycięstwa Mateusza Piętki oraz Patryka Markiewicza pokazały, że FEN konsekwentnie stawia na rozwój nowych nazwisk.
Gala FEN 61 była pierwszym wydarzeniem organizacji w Kielcach i pod względem sportowym oraz frekwencyjnym można ją uznać za udaną. Publiczność w Hali Legionów otrzymała widowisko pełne nokautów, poddań i wyraźnych werdyktów sędziowskich. Najnowsze wiadomości o sportach walki.




Sosnowski kończ waść wstydu oszczędź
Sosnowski to już kaleka, kto go dopuszcza w ogóle do walk?