Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Andrew Tate podczas konferencji prasowej po walce na gali Misfits Boxing w Dubaju
Andrew Tate, fot. Misfits Boxing

Andrew Tate komentuje swoją porażkę na Misfits: Lepiej spróbować i przegrać

Andrew Tate wrócił do sportów walki po pięcioletniej przerwie, jednak jego długo zapowiadany debiut w Misfits Boxing nie zakończył się sukcesem. Kontrowersyjny influencer przegrał w Dubaju z mistrzem wagi ciężkiej tej organizacji Chase’em DeMoorem. Sama walka, zamiast sportowego zachwytu, wywołała falę krytycznych komentarzy ze strony kibiców i ekspertów.

Sobotnia gala Misfits Boxing w Dubaju była jednym z najbardziej medialnych wydarzeń organizacji. W centrum uwagi znalazł się Andrew Tate, który po raz pierwszy od lat zdecydował się wrócić do rywalizacji w ringu. Jego przeciwnikiem był aktualny mistrz wagi ciężkiej Misfits, Chase DeMoor.

Pojedynek trwał pełne sześć rund i zakończył się zwycięstwem DeMoora przez decyzję większościową. Karty punktowe sędziów wskazały remis 57-57 oraz dwa razy 58-56 dla Amerykanina. Dla Tate’a była to bolesna porażka, szczególnie biorąc pod uwagę ogromne oczekiwania i medialny szum wokół jego występu.

Pierwsze rundy należały do Andrew Tate’a. Brytyjczyk prezentował się dynamicznie, skutecznie operował jabem i trafiał rywala kombinacjami na tułów. Jego szybkość i ruchliwość sprawiały DeMoorowi wyraźne problemy, a po drugiej rundzie wielu obserwatorów było przekonanych, że „Top G” kontroluje przebieg walki.

x.com/MisfitsBoxing

Przewaga fizyczna DeMoora odmieniła losy pojedynku

Od trzeciej rundy obraz starcia zaczął się jednak zmieniać. Chase DeMoor wykorzystał swoje lepsze warunki fizyczne, masę oraz siłę, stopniowo spychając Tate’a do defensywy. Amerykanin często skracał dystans i klinczował, co skutecznie odbierało Brytyjczykowi energię, choć jednocześnie spotykało się z dezaprobatą części publiczności.

Najbardziej dramatyczne momenty nastąpiły w dwóch ostatnich rundach. Widocznie zmęczony Tate był kilkukrotnie poważnie trafiany, zwłaszcza mocnymi podbródkami, po których tracił równowagę. Mimo kryzysów zdołał dotrwać do końcowego gongu, unikając nokautu, jednak przewaga DeMoora w tej fazie była niepodważalna. Obserwuj najnowsze wiadomości o boksie.

Ostra krytyka po walce. Michael Bisping bez kompromisów

Po zakończeniu pojedynku w sieci szybko pojawiły się komentarze ekspertów. Szczególnie głośno odbił się wpis byłego mistrza UFC w wadze średniej Michaela Bispinga, który skomentował walkę w bardzo dosadny sposób, określając jej poziom jako „tak zły, że aż śmieszny”. Jego opinia tylko podsyciła dyskusję na temat sportowej wartości tego starcia.

Andrew Tate skomentował swoją walkę z DeMoorem

Sam Andrew Tate po walce nie unikał odpowiedzialności. Przyznał, że wiek oraz długa przerwa od rywalizacji miały istotny wpływ na jego formę. Jednocześnie docenił odporność i siłę rywala, podkreślając, że mimo porażki nie żałuje podjęcia wyzwania. „Lepiej spróbować i przegrać, niż nie spróbować wcale” – stwierdził po pojedynku. Choć przegrana w Dubaju była dla niego bolesna, Tate nie wykluczył kolejnych występów. Zapowiedział, że dokładnie przeanalizuje walkę i dopiero wtedy podejmie decyzję, czy ponownie pojawi się w ringu bokserskim.

Gala w Dubaju przyniosła także inne istotne rozstrzygnięcia. Były zawodnik UFC Tony Ferguson sięgnął po pas wagi średniej Misfits, pokonując Warrena Spencera jednogłośną decyzją sędziów. Zwycięstwa odnieśli również Amado Vargas oraz Neeraj Goyat, którzy wygrali swoje pojedynki punktowo. Zobacz najnowsze informacje ze świata sportu.

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry