Anthony Joshua pokonał Francisa Ngannou przez nokaut w drugiej rundzie na gali Knockout Chaos w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej. Brytyjski pięściarz dwukrotnie posłał Kameruńczyka na deski w Kingdom Arena, zanim trzeci cios zakończył walkę.
Anthony Joshua, gwiazda wagi ciężkiej z Wielkiej Brytanii, powalił Ngannou już w pierwszej rundzie. Następnie ponownie doprowadził go do upadku na deski w drugiej, a ostatecznie znokautował go pod koniec drugiej rundy. Silny nokautujący prawy sierpowy sprawił, że Ngannou stracił przytomność. Były mistrz UFC leżał na deskach przez ponad minutę. Według relacji DAZN podano mu nawet tlen do oddychania.
To już czwarta z rzędu wygrana dla Anthony’ego Joshuy (28-3) po dwóch kolejnych porażkach z Oleksandrem Usykiem z Ukrainy.




Johsua w takiej formie robi Fury’ego bez problemu
Dżoszua się przeliczył