Szwajcarska manufaktura Armin Strom wprowadza do swojej oferty nową odsłonę modelu Mirrored Force Resonance, tym razem w kopercie wykonanej z 18-karatowego różowego złota. To pierwsze wykorzystanie tego materiału w ikonicznej serii, znanej z unikatowego rozwiązania technicznego opartego na zjawisku rezonansu.
Nowa edycja otrzymała kopertę o średnicy 43 mm, w której zestawiono powierzchnie polerowane i satynowane. Pod szafirowym szkłem znalazła się czarna, przesunięta względem środka tarcza z giloszowanym wzorem o promienistej strukturze. Dekoracja powstała przy użyciu tradycyjnego urządzenia typu rose engine lathe. Całość uzupełnia pierścień z okrężnym szlifem, który dodaje kompozycji głębi. Zegarek zestawiono z ciemnoszarym paskiem z Alcantary.

Sercem czasomierza pozostaje ręcznie nakręcany kaliber ARF21, opatentowany i opracowany przez Armin Strom. Mechanizm wyposażono w dwa niezależne balanse połączone specjalnym sprzęgłem rezonansowym (Resonance Clutch), które umożliwia ich synchronizację. Rozwiązanie to poprawia precyzję i stabilność chodu. Dodatkowym elementem jest pusher na godz. 2, pozwalający na jednoczesne wyzerowanie liczników sekundowych i obserwację efektu rezonansu w czasie rzeczywistym.
Wykończenie i detale
Jak podkreśla manufaktura, każdy egzemplarz przechodzi podwójny proces montażu. Najpierw w celu sprawdzenia parametrów technicznych, a następnie po ręcznym wykończeniu poszczególnych elementów. Widoczny przez szafirowe szkła mechanizm zdobią tradycyjne techniki dekoracyjne: fazowanie krawędzi, perlage, szlify koliste oraz polerowane na czarno śruby.
Nowy etap w rozwoju kolekcji
Wprowadzając kopertę z różowego złota, Armin Strom otwiera kolejny rozdział w historii serii Mirrored Force Resonance. Ciepły odcień szlachetnego metalu w połączeniu z czarną tarczą i ręcznym wykończeniem nadaje zegarkowi klasycznego charakteru, jednocześnie podkreślając jego techniczną złożoność. Więcej w kategorii Lifestyle. Zobacz aktualne informacje ze świata i kraju.



