W pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów UEFA Arsenal FC musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain, przegrywając na Emirates Stadium 0:1. Jedynego gola spotkania zdobył już na samym początku spotkania Ousmane Dembélé.
Goście z Paryża szybko objęli prowadzenie. Już w 4. minucie Ousmane Dembélé wykorzystał dobre dogranie od Kvichy Kvaratskhelii i pokonał bramkarza Arsenalu precyzyjnym strzałem lewą nogą. Kanonierzy przez całe spotkanie próbowali odrobić straty, jednak brakowało im skuteczności pod bramką Gianluigiego Donnarummy. Gabriel Martinelli, Bukayo Saka i Leandro Trossard mieli swoje szanse, ale włoski bramkarz PSG pozostawał czujny, broniąc wszystkie groźne uderzenia.
W drugiej połowie Arsenal był bliski wyrównania. W 47. minucie Mikel Merino umieścił nawet piłkę w siatce, ale po analizie VAR gol został anulowany z powodu pozycji spalonej. Paryżanie, mimo prowadzenia, nie ograniczali się wyłącznie do defensywy. Gonçalo Ramos w 85. minucie trafił w poprzeczkę, a Bradley Barcola i Khvicha Kvaratskhelia również stworzyli poważne zagrożenie pod bramką gospodarzy.
Kanonierzy walczyli do końca
Arsenal nie poddawał się do ostatnich sekund. W doliczonym czasie gry londyńczycy wywalczyli rzut rożny i oddali jeszcze kilka prób, jednak bez efektu bramkowego. Pomimo wsparcia kibiców, angielski zespół nie zdołał pokonać Donnarummy. Dobre spotkanie w barwach Arsenalu rozegrał reprezentant Polski, Jakub Kiwior.
Rewanż w Paryżu zapowiada się niezwykle emocjonująco. Arsenal będzie musiał zagrać odważniej, aby odrobić stratę i awansować do wielkiego finału. PSG natomiast, po wyjazdowym zwycięstwie, znajduje się w korzystniejszej sytuacji, ale z pewnością nie może jeszcze być pewne awansu. Aktualne wiadomości sportowe o piłce nożnej.
Arsenal FC – PSG 0:1 (0:1)
Gol: Ousmane Dembélé 4′
Więcej informacji ze świata i kraju.



