Beyoncé właśnie wypuściła nowy spot reklamowy marki Levi’s – i jak zawsze, robi to z rozmachem. Tym razem dołączył do niej Willie Jones, artysta country i duetowy partner z utworu Just For Fun z najnowszego albumu Cowboy Carter. Kampania reklamowa zatytułowana Chapter 3: Diner to kolejna odsłona współpracy Reimagine między gwiazdą muzyki pop a legendarną marką.
W spocie reklamowym, pełnym nostalgii i stylowego ukłonu w stronę amerykańskiego Południa, Jones sprząta się w retro barze mlecznym, podczas gdy Beyoncé – ubrana w klasyczne dżinsowe szorty – przechadza się z pewnością siebie, jakby to właśnie ona wynalazła spodnie. I kto śmiałby się z tym nie zgodzić?
Dla fanów (czyli dla Beehive), reklama to prawdziwa uczta pełna smaczków i ukrytych znaczeń. Menu baru nawiązuje do wcześniejszych kapsułowych kolekcji, takich jak Pool Hall i Launderette, a B’s Combo Special to przewrotne połączenie zrównoważonej bawełny i – nie inaczej – światowej dominacji.
Cała kampania Beyoncé dla marki Levi’s to mistrzowsko zaplanowany, wielowarstwowy projekt. Miks modowej prezentacji, kulturowego manifestu i historii marki opowiedzianej na nowo. Pierwszy rozdział Launderette był hołdem dla kultowej reklamy z 1985 roku. Zamiast klasycznego rozbierania w pralni, jednak mieliśmy Beyoncé w wersji „power strip”. Następnie pojawiło się Pool Hall, flirt z reklamą z 1991 roku, gdzie Beyoncé staje w dżinsowym pojedynku z Timothym Olyphantem. I jak zwykle wygrywa, zmysłowością i siłą.
Ale Diner to coś więcej niż kolejny pokaz stylu. To strategia. Cowboy Carter to projekt pełen badań, przekraczania gatunków i odzyskiwania przestrzeni kulturowej – a Levi’s to idealny partner: marka z historią, zanurzona w klimacie country, rocka i mitologii Ameryki. Zaproszenie Willie’ego Jonesa – czarnoskórego artysty country redefiniującego ten gatunek – to nie przypadek. Beyoncé nie tylko sprzedaje dżinsy. Ona dosłownie wszywa przesłanie swojej płyty w dżins.
Z życia gwiazd – najnowsze informacje.


