Raper Biz Markie, znany z pełnej radości i humoru twórczości, nie żyje. Informację o jego śmierci potwierdziła w rozmowie z CNN jego menedżerka Jenni Izumi.
„Biz stworzył spuściznę kunsztu, która na zawsze będzie celebrowana przez jego rówieśników z branży i jego ukochanych fanów, których życia był w stanie dotknąć poprzez muzykę, obejmującą ponad 35 lat” – poinformowała Izumi.
Szanowany i kochany w branży muzycznej za swoją beztroską osobowość, Biz Markie miał nawet taniec nazwany jego imieniem. Raper przyszedł na świat jako Marcel Hall w Nowym Jorku. W młodości rapował w lokalnych klubach, dzięki czemu w 1985 roku poznał hip-hopowego producenta znanego jako Marley Marl. To spotkanie doprowadziło do tego, że Biz Markie zaczął pracę jako beatboxer z takimi artystami jak MC Shan i Roxanne Shanté. W wolnym czasie Biz nagrywał dema. W 1988 roku podpisał kontrakt z wytwórnią Cold Chillin’ Records na wydanie debiutanckiego albumu „Goin’ Off”. Album przyjął się dobrze ,a utwory z tego albumu zagościły w radiu – m.in. jeden z najbardziej znanych jego numerów „Vapors”.
Rok później raper wydał album „The Biz Never Sleeps”, który osiągnął komercyjny sukces. Z tego albumu pochodzi jego największy hit „Just A Friend”.
Jego zabawna osobowość była bezpośrednim przeciwieństwem niektórych hardcorowych raperów, którzy stali się popularni pod koniec lat 80-tych XX wieku. Biz Markie zmarł w piątek 16 lipca po powikłaniach związanych z cukrzycą typu 2.



