Wschodząca gwiazda popu, Bree Runway, prezentuje najnowszy singiel „Be The One” we współpracy z Khalidem. Jak na muzycznych wizjonerów przystało, artyści stworzyli niepodważalny hit.
„Be The One” to współczesna piosenka o miłości, która ma szansę stać się klasykiem. Dwójka poszukujących miłości przyjaciół wyznaje sobie uczucia – czy może istnieć piękniejszy scenariusz? Utwór rozpoczyna się gitarą, aby następnie przerodzić się w fuzję R&B i elektroniki. Niezaprzeczalna chemia między Bree Runway i Khalidem oddaje uczucia bohaterów: nadzieję, strach i podekscytowanie, jakie towarzyszą kiełkującej miłości.
– Ta współpraca jest dla mnie wyjątkowa z kilku powodów. Mam obsesję na jej punkcie, nasze głosy idealnie do siebie pasują – komentuje Bree. – Uwielbiam Khalida oraz jego niesamowitą osobowość. Jestem naprawdę dumna, że mogę nazywać go moim przyjacielem, a teraz też współpracownikiem. To wielkie wydarzenie!
Khalid dodaje: – Byłem fanem Bree i jej twórczości na długo zanim ją poznałem. W moich oczach zawsze była megagwiazdą. Wspaniale jest dzielić tę chwilę, współpracując z kimś, kogo mogę nazwać prawdziwą przyjaciółką.
Więź między artystami dodatkowo podkreśla teledysk w reżyserii Zachary’ego Baileya (U2, Offset). Nakręcony w LA radosny klip eksploruje zakamarki miłości i przyjaźni na tle pustyni, gór i bezkresu morza.
„Be The One” jest następstwem wydanej w grudniu EP-ki-niespodzianki „Woah, What a Blur!” – podsumowania kilku miesięcy autorefleksji, podczas których wokalistka zrobiła porządki na liście kontaktów. Kolekcja pięciu piosenek (w tym współpraca ze Stormzym) stanowiła potwierdzenie, że Bree jest silna jak nigdy wcześniej.
