Ciałokochanie Martyna Kaczmarek

„Ciałokochanie” – spotkanie autorskie z Martyną Kaczmarek

Martyna Kaczmarek (w środku), fot. Piotr Podlewski/AKPA

W Domu Artysty Plastyka przy ul. Mazowieckiej w Warszawie odbyło się spotkanie autorskie z Martyną Kaczmarek, influencerką, społeczniczką, edukatorką, feministką, aktywistką oraz uczestniczką 11. edycji show „Top Model”. Influencerka na swoim profilu na Instagramie od dawna promuje ciałopozytywność i przekazuje treści feministyczne, a teraz, wydała debiutancką książkę „Ciałokochanie”, o której napisanie zwróciło się do niej wydawnictwo Prószyński, po tym, jak po miesiącu spędzonym w Domu Modeli i Modelek musiała pożegnać się z programem.

Martyna Kaczmarek od samego początku mierzyła się z ogromnym wyzwaniem jako pierwsza modelka midi size. Często, nie tylko na antenie, ale także w sieci, spotykała się z krytyką i hejtem. Duże wsparcie dostała od bliskich, ale też od innych dziewczyn, z którymi tworzy na Instagramie siostrzeńską przestrzeń wymiany doświadczeń. Znalazła się na liście Forbs „25 under 25”. Została również wyróżniona w konkursie Społecznik Roku „Newsweeka”, były prezydent Bronisław Komorowski odznaczył ją Brązowym Krzyżem Zasług, a w czasie Strajku Kobiet założyła konto aktywistyczne na Instagramie.

„Jednym z ważniejszych rozdziałów w książce były dla mnie „Szuflady kanonu”. Pokazuje, że w zależności od krańca świata czy epoki zawsze będziemy poza albo niewystarczający. Podstawowe pytanie, które przychodzi wtedy do głowy to, dlaczego tak źle traktowałam, traktowałem swoje ciało? Ciałokochanie to nie jest miłość od pierwszego wejrzenia. To jest droga, proces. Nie chciałabym, aby ktokolwiek pomyślał, że po przeczytaniu mojej książki będzie miał poukładaną relację ze swoim ciałem” – mówi Martyna Kaczmarek.

„Każdy musi przejść własną drogę, każdy z nas zaczyna też w innym miejscu, pochodzi z innego domu, z innego środowiska. Nie jestem jeszcze psycholożką ani dietetyczką, ale wiem, że chcę słuchać historii innych, bo są to ważne świadectwa i doświadczenia. Najgorsze co może nas spotkać w życiu to bycie samemu z tym, co przechodzimy. Świadomość, że nie jesteśmy sami sprawia, że jest nam łatwiej. Ja jestem dziś w fantastycznym miejscu. Jestem dumna z tego, jaką drogę przeszłam” – dodaje.

Martyna Kaczmarek prezentuje „Ciałokochanie”

Co ciekawe „Ciałokochanie” było jedną z najbardziej wyczekiwanych, majowych premier książkowych Empiku. W przedsprzedaży pozycja doszła do czwartej dziesiątki w Top 100. Autorką grafiki na okładce książki jest Ada Jarzębowska. „Wszyscy potrzebujemy korepetycji z ciałoakceptacji. Dlaczego? Bo jedną z niewielu pewnych rzeczy w życiu jest to, że nasze ciało będzie się zmieniać. I zmiany te nie zawsze będą łatwe. Kultura diety, branża beauty sprawiły, że staliśmy się nieuważni w odrabianiu lekcji z bezwarunkowej akceptacji naszego ciała, które jest naszym domem. Zamiast wsłuchać się w jego potrzeby, w to co próbuje nam zakomunikować – słuchamy kolejnych reklam zachęcających nas do „wzięcia się za siebie”” – mówi debiutująca autorka.

„Zamiast odrobić lekcje z ciałokochania, szukamy kolejnych „problemów” za które karzemy nasze ciało. Mam 28 lat i przez ponad połowę swojego życia żyłam ze swoim ciałem w konflikcie. Zamiast zmieniać swoje ciało na lato, do sylwestra, wesela, chrzcin kuzynki, chcę przez pokazać ci jak akceptować je na lata. Jak odnaleźć spokój w swoim własnym domu” – dodaje.

Na wieczorze autorskim pojawili się m.in.: Magdalena Antosiewicz, dr Maja Herman, Aleksandra Helis, Adrian Nkwamu, Krystian Embradora, Julia Sobczyńska, Judyta Mliczek, Klaudia Nieścior i Arkadiusz Pydych.

Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Martyna Kaczmarek, fot. Podlewski/AKPA
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Julia Sobczyńska, Judyta Mliczek, fot. Podlewski/AKPA
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Adrian Nkwamu, fot. Podlewski/AKPA
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Magdalena Antosiewicz, fot. Podlewski/AKPA
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Aleksandra Helis, fot. Podlewski/AKPA
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Klaudia Nieścior, fot. Podlewski/AKPA
Subskrybuj
Powiadom o
guest