Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Cosmos Wróćmy do lata
Fot. kadr z teledysku Cosmos - Prosecco

Cosmos – „Wróćmy do lata”. W piątek nowy utwór od super zdolnych chłopaków!

„Droga Pani” zespołu Cosmos to jeden z najszybciej trendujących kawałków w Polsce w te wakacje, uzyskując miliony odsłon na YouTube i odsłuchów we wszystkich serwisach streamingowych. Teraz, po tym wielkim sukcesie i w przededniu koncertów, prezentują nowy kawałek – „Wróćmy do lata”. Premiera już w piątek 13 października!

Jak informują twórcy „Wróćmy do lata” hipnotyzuje wibrującym rytmem, pobrzmiewający nostalgią za ciepłymi dniami i… wakacjami. Historia letniego flirtu w tekście autorstwa Mateusza Makowskiego i Karola Kudrzyckiego jest interesująca, namiętna, nieco tajemnicza. Świetne popowe granie z elementami rytmu latino podane w prostej formie wybrzmi na niejednej domówce i dyskotece.

To ma być kolejny świetny utwór zespołu Cosmos. Panowie mają już na koncie kilka świetnie przyjętych singli. W tym „Kino”, które zagościło na antenie kilkunastu rozgłośni radiowych, a także utwór „ZOO” – szybko zdobywający popularność w serwisach streamingowych. „Droga pani”, ich najpopularniejszy kawałek, zyskał uznanie milionów słuchaczy i stał się jednym z hitów wakacji 2023.

Cosmos to duet Karola Kudrzyckiego oraz Mateusza Makowskiego. Muzycy poruszają się w nurcie pop-rocka, choć w ich muzyce nie brakuje alternatywnych, funkowych i elektronicznych brzmień. Ich utwory gościły na antenach wielu polskich rozgłośni radiowych, zespól ma na koncie także wspólne występy z takimi artystami, jak Paweł Domagała, Organek i O.S.T.R. Ich kawałek „Droga pani, ale pani pachnie” zyskał wielomilionowe odsłony w serwisie YouTube.

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry