Adam Josef Modzelewski po efektownym zwycięstwie w debiucie dla organizacji KSW nie ukrywał emocji. Jeszcze w klatce, tuż po wygranym pojedynku, AJ udzielił krótkiej, ale szczerej wypowiedzi Mateuszowi Borkowi, dzieląc się kulisami walki oraz pierwszymi wrażeniami z występu na gali XTB KSW 113.
AJ przyznał, że choć zakończenie walki było dla niego wyjątkowo satysfakcjonujące, samo starcie nie należało do najłatwiejszych. Wspomniał o trudnych momentach w parterze, kiedy musiał zachować zimną krew i opanować emocje, aby wyjść z potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. AJ zdradził również, że w trakcie walki odczuł drobne problemy zdrowotne, jednak nie miały one większego wpływu na jego dyspozycję. Najważniejsze, jak sam podkreślił, że opuścił klatkę cały i bez poważnych urazów.
Modzelewski zwrócił uwagę na to, jak istotne było dla niego zachowanie spokoju i kontroli nad przebiegiem starcia. Dzięki temu zdołał odwrócić losy walki i doprowadzić do nokautu, który ostatecznie przesądził o jego zwycięstwie.
W dalszej części rozmowy Mateusz Borek zapytał AJ-a o pierwsze wrażenia z występu w KSW. Odpowiedź zawodnika była jednoznaczna i bardzo pozytywna. Modzelewski podkreślił wyjątkową atmosferę panującą podczas gali, zwracając uwagę na autentycznego „ducha sportu”, który czuć już od momentu wyjścia do klatki. Zaznaczył również, że kibice obecni na trybunach przyszli oglądać przede wszystkim sportową rywalizację i widowiskowe walki, a nie medialne nazwiska.
Słowa AJ-a jasno pokazują, że jego debiut w KSW był dla niego czymś więcej niż tylko kolejnym pojedynkiem. To doświadczenie, które może mieć duży wpływ na dalszy rozwój jego kariery w formule MMA i w jednej z największych federacji w Europie. Szczegółowe informacje dotyczące gal i zawodników organizacji KSW dostępne są na naszej stronie.


