Na gali boksu w O2 Arena w Londynie fani sportów walki byli świadkami szybkiego i brutalnego starcia w wadze ciężkiej. Derek Chisora (31-9, 22 KO), brytyjski pięściarz znany z agresywnego stylu walki, nie dał szans Arturowi Szpilce (22-4, 15 KO). Polak przegrał przez nokaut w drugiej rundzie.
Już od pierwszego gongu Derek Chisora narzucił swoje tempo i zdominował Artura Szpilkę. Brytyjczyk ruszył na przeciwnika z charakterystyczną dla siebie siłą i determinacją. Szpilka próbował odpowiadać, szukając swoich szans na kontratak, jednak Chisora konsekwentnie skracał dystans, zmuszając Polaka do obrony.
W drugiej rundzie Chisora podkręcił tempo, dosłownie rozbijając gardę Szpilki. Kluczowym momentem walki był potężny prawy sierpowy, który dosięgnął szczęki Polaka. Szpilka upadł na deski, a sędzia natychmiast przerwał pojedynek, widząc, że Polak nie jest w stanie kontynuować walki. Nokaut był spektakularny i przypomniał o sile ciosu Brytyjczyka.
Chisora: „Byłem gotowy na wojnę”
Po walce Derek Chisora w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że jego celem było zakończenie pojedynku przed czasem. „Szpilka to twardy zawodnik, ale byłem dziś gotowy na wojnę. Wiedziałem, że muszę wywrzeć presję i zakończyć to szybko. Teraz jestem gotowy na kolejne wyzwania” – powiedział Brytyjczyk, wyrażając nadzieję na większe walki w przyszłości.
Dla Artura Szpilki była to bolesna porażka, która prawdopodobnie wpłynie na dalszy przebieg jego kariery w wadze ciężkiej.



