Wspólny album Doroty Miśkiewicz i Henryka Miśkiewicza pt. „Nasza Miłość” jest już dostępny!
Album „Nasza Miłość” to pierwszy, wspólny projekt ojca i córki, saksofonisty i wokalistki jazzowej. Nieprzypadkowo ukazuje się on w roku 70. urodzin Henryka Miśkiewicza.
– Jeśli Miśkiewiczowie zbiorą się do kupki, to już wiem, że „grozi” mi coś fantastycznego. Tak jest i tym razem. Dorota specjalizuje się w intymnościach. Kiedy śpiewa to jakby szeptała nam do ucha najciekawsze sekrety. Henryk potrafi to podgrzać tym swoim ciepełkiem, które przypomina żar kominka w paskudny, zimowy wieczór. No i robi się atmosfera, w której wszystko topnieje i kruszeje – nawet Pianohooligan zmienia się w „arbitra elegantiarum”.
Wszystko jednak do czasu… Henio nie byłby sobą, gdyby się czasami nie rozsierdził i nie zaatakował jak struś pędziwiatr – łamiąc i tratując wszystko, co po drodze. Chuliganowi w to graj, więc sekunduje mu blisko bariery dźwięku, a i Dorocie taka zmiana klimatu bynajmniej nie wadzi. A sekcyjka? Potrafi i pogłaskać i przyłożyć, kiedy trzeba. W sumie mieszanka bardzo kontrastowych nastrojów, jak nie cichy lot szybowca to pikowanie odrzutowcem. Bodaj jeden tylko utworek jest w tempie należącym do klasy średniej – Jan Ptaszyn Wróblewski.
Album w serwisach cyfrowych: https://agoramuzyka.ffm.to/NaszaMilosc.



