Juventus uratował remis w dramatycznych okolicznościach w meczu z Venezią, który zakończył się wynikiem 2:2 w ramach 16. kolejki Serie A. Decydująca akcja miała miejsce w doliczonym czasie gry, gdy Dusan Vlahović pewnie wykorzystał rzut karny, zachowując niepokonaną passę „Starej Damy” w lidze i odbierając Venezii szansę na pierwsze zwycięstwo w bezpośrednim starciu od 1962 roku.
Goście, którzy nie wygrali jeszcze żadnego meczu wyjazdowego w tym sezonie i mają najgorszą defensywę poza własnym stadionem, przyjechali do Turynu w roli wyraźnego outsidera. Tymczasem Juventus, uskrzydlony niedawnym triumfem 2:0 nad Manchesterem City w Lidze Mistrzów, rozpoczął mecz z dużym impetem.
Już w 20. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Federico Gatti wykorzystał zgranie głową Khephrena Thurama po rzucie rożnym i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. Po zdobyciu bramki Juventus wycofał się jednak nieco, pozwalając Venezii na przejęcie inicjatywy. Goście mieli doskonałą okazję na wyrównanie, ale potężny strzał Magnusa Kofoda Andersena z półwoleja zatrzymał się na poprzeczce.
W drugiej połowie emocji nie brakowało. Najpierw Juventusowi nie uznano gola Kenana Yildiza, ponieważ w akcji poprzedzającej bramkę dopatrzono się zagrania ręką. Wkrótce potem Thuram był bliski podwyższenia prowadzenia, lecz jego uderzenie z dystansu minimalnie minęło słupek.
Venezia wykorzystała swoje momenty i w 68. minucie doprowadziła do remisu. Mikael Egill Ellertsson znakomicie wyskoczył do dośrodkowania Francesco Zampano i precyzyjną główką pokonał Michele Di Gregorio.
Juventus, zmuszony do gry ofensywnej, ruszył do ataku, ale to goście zadali kolejny cios. W 84. minucie Hans Nicolussi Caviglia idealnie wrzucił piłkę z rzutu wolnego na głowę Jaya Idzesa, który delikatnym strzałem zaskoczył bramkarza gospodarzy i dał Venezii niespodziewane prowadzenie.
Dušan Vlahović uratował Juventus przed porażką
Ostateczny cios nie padł jednak po stronie gości. W ostatnich minutach doliczonego czasu gry sędzia dopatrzył się zagrania ręką Antonio Candeli w polu karnym, co dało Juventusowi szansę na wyrównanie. Dusan Vlahović zachował zimną krew, pewnie egzekwując rzut karny i ratując swojej drużynie cenny punkt.
Dla Venezii, która pozostaje na dnie tabeli Serie A, to kolejny mecz, w którym wymknęło się im zwycięstwo w ostatnich chwilach. Juventus z kolei podtrzymał serię 11 spotkań bez porażki we wszystkich rozgrywkach.
Serie A rozgrywki – najnowsze wiadomości na temat ligi włoskiej.



