Gala Prime Show MMA 14 przyniosła widzom sporo nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale to właśnie pojedynek Mariusza „Dżagi” Ząbkowskiego z Piotrem Korczarowskim był main eventem tego wydarzenia. Walka miała dramatyczny finał zakończony dyskwalifikacją.
Od pierwszego gongu widać było, że żaden z zawodników nie należy do najbardziej doświadczonych w klatce. Korczarowski próbował nacierać, kilka razy trafił, ale Dżaga pozostawał niezwykle pasywny. Walka toczyła się w wolnym tempie, a sędzia musiał kilkukrotnie zachęcać zawodników do większej aktywności. Publiczność nie kryła rozczarowania.
Początek drugiej rundy zapowiadał się obiecująco. Dżaga ruszył do ataku, jednak po chwili obaj wylądowali w klinczu. Wtedy wydarzyło się coś, co zmieniło losy walki. Korczarowski trafił Dżagę kilkoma młotkowymi ciosami w tył głowy, co jest surowo zabronione w MMA. Sędzia natychmiast przerwał pojedynek i odjął zawodnikowi punkt. Po wznowieniu sytuacja… się powtórzyła. Kolejny nielegalny cios, kolejny minusowy punkt.
Dżaga po chwili zgłosił, że nie jest w stanie kontynuować walki, a sędzia zakończył pojedynek. Po krótkiej konsultacji ogłoszono oficjalny wynik: Mariusz „Dżaga” Ząbkowski pokonuje Piotra Korczarowskiego przez dyskwalifikację w rundzie drugiej. Najnowsze wiadomości o sportach walki.

