Lecce – Como 0:3 – ten wynik mówi wiele, ale nie oddaje w pełni przebiegu spotkania. Como zaprezentowało futbol dojrzały, skuteczny i bezlitosny, odnosząc jedno z najbardziej przekonujących zwycięstw wyjazdowych w tym sezonie Serie A. Lecce miało swoje momenty, jednak różnica jakości i organizacji gry była wyraźna.
Początkowo nic nie zapowiadało katastrofy gospodarzy. Lecce walczyło, pressowało i szukało rytmu, aż w jednej chwili Nico Paz przypomniał, że w Serie A jeden moment jakości potrafi zmienić cały wieczór. Zespół z Lombardii grał wysoko, agresywnie w pressingu i niezwykle pewnie w fazach przejściowych. Lecce próbowało odpowiedzieć intensywnością, ale szybko okazało się, że to Como lepiej kontroluje rytm meczu.
Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił w 20. minucie, gdy Nico Paz popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. Strzał lewą nogą w samo okno bramki Falcone nie tylko otworzył wynik, ale też wyraźnie podciął skrzydła gospodarzom.
Lecce próbowało, ale Butez był murem nie do przebicia
Wbrew wynikowi Lecce nie oddało meczu bez walki. Gospodarze kilkukrotnie zagrozili bramce Como, szczególnie po stałych fragmentach gry i strzałach z drugiej linii. Jean Butez był jednak w znakomitej dyspozycji. Bronił pewnie, bez paniki, dając swojej drużynie spokój i stabilność.
Druga połowa rozpoczęła się od większej odwagi Lecce, lecz zamiast gola kontaktowego przyszło brutalne zderzenie z rzeczywistością. W 66. minucie Como podwyższyło prowadzenie. Po stałym fragmencie gry i chaosie w polu karnym Jacobo Ramón zachował zimną krew, kierując piłkę głową do siatki z najbliższej odległości. Był to moment, który praktycznie zakończył emocje.
Dziewięć minut później kibice Lecce przeżyli déjà vu. Nico Paz po raz drugi błysnął, tym razem idealnym podaniem prostopadłym, które wykorzystał Tasos Douvikas, ustalając wynik na 0:3. Kontratak rozegrany wzorcowo, bez pośpiechu, z chirurgiczną precyzją.
Nico Paz – dyrygent zwycięstwa
Nie sposób nie wyróżnić Nico Paza, który był absolutnym bohaterem spotkania. Gol, asysta, ogromna swoboda w rozegraniu i inteligentne poruszanie się między liniami sprawiły, że defensywa Lecce momentami wyglądała bezradnie. To był występ piłkarza gotowego na wyższy poziom. Śledź na bieżąco wiadomości z rozgrywek Serie A.



