Miłośnicy retro gier mogą zacierać ręce! W sieci ukazał się trailer Fallout: Bakersfield, niesamowitej fanowskiej modyfikacji, która łączy świat postapokaliptycznego Fallouta z klimatem klasycznej strzelanki Doom z 1993 roku. Projekt ten to niekomercyjny total conversion dla silnika GZDoom, tworzony przez Aleksandra „Red888Guns” Berezina oraz wspierany przez jego brata, Denisa.
Fallout: Bakersfield przenosi graczy do Necropolis, znanego z pierwszej części Fallouta jako „miasto umarłych”, opanowane przez ghule, mroczne, opuszczone i pełne zagrożeń. Jednak tym razem nie zwiedzamy go z izometrycznej perspektywy, lecz jako pełnoprawny FPS, niczym klasyczny Doom. Gra oddaje hołd dawnym tytułom, zachowując pikselową grafikę, 2.5D silnik i ręcznie animowane sprite’y.
Nowo zaprezentowany, około czterominutowy trailer pokazuje imponującą jakość wykonania. Gracz przemierza ulice zniszczonego miasta, walczy z ghulami, supermutantem Harrym, używa kultowych broni (takich jak 10 mm SMG, Flamer, czy plazmowy pistolet) i wchodzi w interakcje z otoczeniem. Całość wzbogacona jest o interfejs w stylu Pip-Boya, klasyczne efekty dźwiękowe i oryginalne animacje w stylu Fallouta 1 i 2.
Na jakim etapie jest projekt? Kiedy premiera?
Twórca szacuje, że projekt jest ukończony w około 60%: środowiska – 80%, przeciwnicy – 30%, broń i interfejs – 50%. Na końcu zwiastuna pojawia się zagadkowa data: „??/??/202?”, lecz w jednej z klatek mruga liczba 2027, co sugeruje możliwą datę premiery, choć oczywiście niepotwierdzoną. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość. To dzieło pasji, a nie komercyjny projekt.
Fallout: Bakersfield to projekt całkowicie niekomercyjny. Nie generuje żadnych przychodów, nie jest monetyzowany i nie zawiera reklam. Autorzy wyraźnie podkreślają, że chcą uniknąć problemów licencyjnych z Bethesdą czy Microsoftem, dlatego mod jest dostępny za darmo. Wsparcie można okazać jedynie dobrowolnie, np. poprzez platformę Boosty. W naszym dziale Gry znajdziesz zawsze aktualne wiadomości o grach online.


