Gala FAME 28 już za nami. Prezentujemy pełne wyniki walk sobotniej gali. Była walka 2 na 1, starcia w małych rękawicach, pojedynek na krzesełkach i debiut aktora (Bartosz Żukowski) grającego Waldusia w kultowym serialu Świat według Kiepskich, który przegrał w walce wieczoru z popularnym influencerem, Szalonym Reporterem.
Trzeba zacząć od tego, że fani freakfightów od dawna czekali na pojedynek Natana Marcońa z Pawłem Jóźwiakiem, jednak walka… w ogóle nie doszła do skutku. Marcoń nie pojawił się na oficjalnym ważeniu. Federacja nie mogła się z nim skontaktować, a atmosfera tajemnicy tylko podsyciła emocje wokół gali.
Do dziś nie wiadomo, co właściwie stało się z kontrowersyjnym freakfighterem. W sieci pojawiały się spekulacje o problemach prawnych i zakazie opuszczania kraju, z drugiej strony pojawiały się również informacje o tym, że „Kraken” opuścił nasz kraj i poleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Żadna wersja nie została oficjalnie potwierdzona przez FAME. Brak Marconia stał się jednym z najgłośniejszych wątków całego wydarzenia.
„Waldek Kiepski” zadebiutował i szybko przegrał
Jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń wieczoru był debiut Bartosza Żukowskiego, czyli kultowego Waldka ze Świata według Kiepskich. Niestety dla fanów serialu, debiut trwał krócej niż reklama w telewizji. Tomasz „Szalony Reporter” Matysiak znokautował aktora w kilkadziesiąt sekund, choć sam Żukowski przyjął to z humorem i zapowiedział, że przygoda z treningami się dla niego nie kończy.
Marcin Najman znów w ogniu i znów krótko
Weteran polskich freakfightów, Marcin Najman, ponownie wyszedł do klatki… i ponownie nie zabawił w niej długo. Paweł „Scarface” Bomba rozbił go w pierwszej rundzie, a „Cesarz” po wszystkim stwierdził, że to już koniec jego kariery. Choć słyszeliśmy to kilka razy, tym razem brzmiało to wyjątkowo poważnie.
Walka bez limitu czasu – brutalny pokaz charakterów
Jednym z najmocniejszych punktów gali okazało się starcie Michała Pasternaka z Kamilem Mindą. Walka trwała ponad 10 minut intensywnego, surowego boju, zakończonego TKO na Mindzie.
2 na 1? Nie ma sprawy! Gleba pokonał Koziołka i Sequento
Jeśli ktoś myślał, że widział już wszystko, to walka Patryka „Gleby” Tołkaczewskiego z dwoma rywalami naraz udowodniła, że FAME może wciąż zaskakiwać. Chaotyczny, pełen kopnięć i spięć pojedynek w formule K-1 zakończył się zwycięstwem Tołkaczewskiego, który nie dał się ani zmęczyć, ani zasypać ciosami. Sporty walki – MMA – najnowsze wiadomości ze świata MMA.
FAME 28: Wyniki walk
- Tomasz „Szalony Reporter” Matysiak pokonał Bartosza „Legendę” Żukowskiego (TKO w 1. rundzie, boks)
- Paweł „Scarface” Bomba pokonał Marcina „Cesarza” Najmana (TKO w 1. rundzie, MMA)
- Paweł Tyburski pokonał Marcina Wrzoska (jednogłośna decyzja sędziów, punchair – walka na krzesłach)
- Katarzyna „Laluna” Lirsz pokonała Dorotę „Gliniarę” Kochanek (jednogłośna decyzja sędziów, boks w małych rękawicach)
- Brajan „Bojan” Bojanko pokonał Szymona „Szymoola” Bessera (TKO w 3. rundzie, K-1 w małych rękawicach)
- Michał Pasternak pokonał Kamila Mindę (TKO, MMA bez limitu czasu)
- Patryk „Gleba” Tołkaczewski pokonał duet Sequento & Koziołek (decyzja sędziów, K-1 w małych rękawicach, 2 vs 1)
- Gracjan Szadziński pokonał Piotra Bombę (TKO w 1. rundzie, MMA)
- Erwin Burzyński pokonał Krzysztofa „Malichę” Maliszewskiego (TKO w 1. rundzie, K-1 w małych rękawicach – walka dostępna za darmo na YouTube)
Cała gala była transmitowana w systemie PPV.



