FC Barcelona pewnie i bezdyskusyjnie pokonała ekipę RCD Mallorca 3:0 w dzisiejszym meczu La Ligi. Na Spotify Camp Nou kibice obejrzeli futbol dojrzały, intensywny i skuteczny. Dokładnie taki, jakiego oczekuje się od zespołu walczącego o mistrzostwo.
Choć Mallorca próbowała zaznaczyć swoją obecność w pierwszym kwadransie, szybko stało się jasne, kto rozdaje karty. Barcelona konsekwentnie budowała akcje, długo utrzymywała się przy piłce i cierpliwie czekała na moment przełamania. Ten nadszedł w 29. minucie. Robert Lewandowski zachował się w polu karnym jak rasowy snajper, wykorzystując podanie Daniego Olmo i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Gol uspokoił grę gospodarzy. Do przerwy Barça dominowała terytorialnie, a Mallorca była zmuszona głównie do obrony własnego pola karnego.
Lamine Yamal z pięknym golem
Druga połowa to już wyraźna przewaga Barcelony. Seria rzutów rożnych i coraz większy napór zakończyły się w 61. minucie kapitalnym trafieniem Lamine’a Yamala. 18-latek uderzył z dystansu lewą nogą z taką pewnością, jakby miał za sobą sto występów w La Lidze. To był gol, który złamał Mallorcę mentalnie.
Kropkę nad „i” postawił Marc Bernal w 83. minucie. Młody pomocnik wykorzystał świetne prostopadłe podanie Fermína Lópeza i zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Barcelony, podkreślając, jak wielki potencjał drzemie w obecnym pokoleniu wychowanków klubu.
Z polskiej perspektywy nie sposób nie docenić występu Lewandowskiego. Gol, aktywność w pressingu, mądre ustawianie się i ciągłe absorbownie obrońców. Kapitan Barcelony był nie tylko egzekutorem, ale i punktem odniesienia dla całej ofensywy. To występ lidera, który wie, kiedy przyspieszyć, a kiedy uspokoić grę. Aktualne wiadomości z La Ligi.
FC Barcelona – RCD Mallorca 3:0 (1:0)
Gole: Robert Lewandowski 29′, Lamine Yamal 61′, Marc Bernal 83′




Już w pierwszej 15 najlepszych strzelców Barcelony jest