Gianluca Vialli, 59-krotny reprezentant Włoch, były piłkarz US Cremonese, UC Sampdorii, Juventusu i Chelsea FC, zmarł w piątek 6 stycznia w wieku 58 lat. W 2017 roku zdiagnozowano u niego raka trzustki.
Gianluca Vialli urodził się 9 lipca 1964 w Cremonie. W Serie A występował przez 16 lat od 1980 roku, reprezentując barwy takich klubów jak: US Cremonese, UC Sampdoria i Juventus. Z Sampdorią w 1990 roku zdobył Puchar Zdobywców Pucharów. W finałowym meczu z Anderlechtem strzelił dwa gole w dogrywce, zapewniając swojemu klubowi zwycięstwo 2:0. Z Juventusem Vialli święcił największe sukcesy. W 1995 roku został mistrzem Włoch, wywalczył puchar kraju i sięgnął po Superpuchar Włoch (w meczu z AC Parmą zdobył gola, zapewniając Juventusowi zwycięstwo 1:0). Sezon 1992/1993 zakończył zdobyciem Pucharu UEFA, a w sezonie 1995/1996 wygrał rozgrywki Ligi Mistrzów (finałowy mecz z Ajaksem Amsterdam był jego ostatnim występem w barwach Juventusu).
W 1996 roku dołączył do ekipy Premier League, Chelsea, na zasadzie wolnego transferu. Londyńczycy, których trenerem był wówczas Ruud Gullit zdobyli Puchar Anglii w pierwszym sezonie gry Vialliego. Włoch strzelił dwa gole w wygranym 4:2 meczu z Liverpoolem w czwartej rundzie. Jednak konflikt z Gullitem powodował, że był regularnie pomijany w wyjściowym składzie. W samym finale Pucharu Anglii zagrał zaledwie 5. minut.
Po zwolnieniu Gullita na początku 1998 roku, Vialli przyjął rolę zawodnika-menedżera. Z Chelsea zdobył Puchar Zdobywców Pucharów w 1998 roku i Puchar Ligi Angielskiej. Po tych zwycięstwach pokonał również 1:0 zwycięzcę Ligi Mistrzów UEFA, Real Madryt, w Superpucharze UEFA. Vialli zakończył piłkarską karierę pod koniec sezonu 1998/99, aby skupić się na roli menedżera Chelsea.
Gianluca Vialli nie żyje
Gianluca Vialli jako menedżer Chelsea zajął z klubem trzecie miejsce w Premier League. Był to ich najwyższy ligowy wynik od 1970 roku. Londyńczycy na koniec sezonu tracili zaledwie cztery punkty do mistrzowskiego Manchesteru United.
Sezon 2000/01 Chelsea pod wodzą Włocha rozpoczęła zwycięsko. Londyńczycy pokonali Manchester United i zdobyli Tarczę Dobroczynności. Dla Vialliego było to piąte oficjalne trofeum z klubem w ciągu mniej niż trzech lat. To oczywiście czyniło go najbardziej utytułowanym menedżerem zespołu w tamtym czasie. Vialli został zwolniony po pięciu meczach tamtego sezonu i pokłóceniu się z kilkoma graczami. W tym z Gianfranco Zolą, Didierem Deschampsem i Danem Petrescu. W kolejnym sezonie Vialii trenował jeszcze Watford FC, który w tamtym czasie grał w First Division. Nie odniósł z nimi żadnego sukcesu i oczywiście został zwolniony po roku pracy.
Nawrót choroby
U Vialliego pierwszy raz zdiagnozowano raka trzustki w 2017 roku. Jednak rok później wyleczono go całkowicie – tylko po to, by choroba powróciła. W dokumencie na platformie Netflix wyemitowanym w marcu Włoch opisał raka jako „towarzysza podróży”, który, jak miał nadzieję, ostatecznie pozostawi go w spokoju, po przetestowaniu jego charakteru. „Choroba może wiele nauczyć. Tego, kim jesteś, i może popchnąć cię do wyjścia poza powierzchowny sposób życia” – powiedział.
Pomimo choroby nadal był w stanie odegrać znaczącą rolę w zwycięskiej kampanii Włoch na Euro 2020, pomagając wieloletniemu partnerowi z Sampdorii i trenerowi reprezentacji narodowej Roberto Manciniemu. Vialli i Roberto Mancini poprowadzili Włochów do zwycięstwa w 2021 roku, wznosząc trofeum na stadionie Wembley. To właśnie tam 29 lat wcześniej ich Sampdoria przegrała finał Pucharu Europy z FC Barceloną.
