Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Raphinha z FC Barcelony z rękami za głową po niewykorzystanej okazji, w tle zaskoczony bramkarz Girony podczas derbów Katalonii.
Fot. Canal+ Sport

Girona wygrywa z FC Barceloną! Blaugrana traci fotel lidera

To miał być obowiązkowy przystanek w drodze po mistrzostwo Hiszpanii. Zamiast tego, bolesna lekcja skuteczności i charakteru. FC Barcelona przegrała derby Katalonii z Gironą 1:2, mimo że prowadziła i miała w pierwszej połowie rzut karny. Drużyna Hansiego Flicka straciła nie tylko trzy punkty, ale też pozycję lidera La Ligi.

Od pierwszych minut to FC Barcelona kontrolowała wydarzenia na boisku. Lamine Yamal, Dani Olmo i Raphinha regularnie rozciągali defensywę gospodarzy, a Paulo Gazzaniga musiał kilkukrotnie interweniować po groźnych uderzeniach z dystansu i z pola karnego.

Kluczowy moment nadszedł w doliczonym czasie pierwszej połowy. Daley Blind sfaulował Olmo w polu karnym, a do jedenastki podszedł Lamine Yamal. 18-latek uderzył mocno, ale trafił w słupek. Zamiast prowadzenia do przerwy, było 0:0 i wyraźny sygnał, że Girona wciąż żyje. W meczach na styku takie sytuacje mszczą się bezlitośnie.

Cubarsí daje nadzieję, Girona odpowiada natychmiast

W 59. minucie Barcelona wreszcie dopięła swego. Jules Koundé idealnie dośrodkował na głowę Pau Cubarsíego, a młody stoper trafił w samo okienko. 1:0 i wydawało się, że goście złamali opór ambitnej Girony. Ale odpowiedź była błyskawiczna.

Zaledwie dwie minuty później Vladyslav Vanat dograł w pole bramkowe, a Thomas Lemar z najbliższej odległości doprowadził do wyrównania. Barcelona kompletnie straciła koncentrację po zdobytym golu i to był sygnał ostrzegawczy.

Im bliżej końca, tym Girona grała odważniej. Gospodarze nie zamierzali bronić remisu. W 86. minucie Joel Roca dograł w pole karne, a Fran Beltrán precyzyjnym strzałem w dolny róg pokonał Joana Garcíę. Kibice na Estadi Montilivi wpadli w euforię.

Barcelona rzuciła się do desperackiego ataku. Ronald Araújo minimalnie przestrzelił z kilku metrów, Robert Lewandowski, który wszedł na boisku dopiero w 73. minucie główkował obok słupka, a Roony Bardghji był o centymetry od wyrównania. W doliczonym czasie gry Girona kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Roki, ale nawet gra w przewadze nie wystarczyła Blaugranie.

Ta porażka może mieć poważne skutki w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Barcelona oddała fotel lidera i pokazała, że wciąż brakuje jej stabilności. Jeśli Blaugrana marzy o tytule, takich wieczorów jak ten nie może już powtórzyć. La Liga rozgrywki – najnowsze informacje.

Źródło wideo: Canal+ Sport

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry