Już 15 listopada polscy widzowie będą mieli okazję zanurzyć się ponownie w świat krwawego Koloseum i bezwzględnych intryg rzymskiego imperium. „Gladiator 2” sequel kultowego filmu Ridleya Scotta z 2000 roku, wkracza na ekrany z rozmachem, gotów podbić serca miłośników historii i widowiskowych scen akcji. Czy to jednak dorówna oryginałowi, który zdobył aż pięć Oscarów?
Akcja „Gladiatora 2” rozgrywa się lata po wydarzeniach z pierwszej części. Głównym bohaterem będzie Lucjusz, siostrzeniec cesarza Kommodusa, który w młodości był pod ogromnym wpływem legendarnego Maksymusa (w tej roli ponownie Russel Crowe w retrospekcjach). Teraz, jako dorosły mężczyzna, Lucjusz zmaga się z własnym przeznaczeniem w świecie wciąż naznaczonym niebezpieczeństwem i politycznymi machinacjami. Ridley Scott obiecał, że kontynuacja wprowadzi nowe wątki, które będą kontynuacją motywów honoru, lojalności i odwagi.
Kto pojawi się na ekranie?
Obsada zapowiada się imponująco! W roli Lucjusza wystąpi Paul Mescal, znany z „Normal People”, a obok niego zobaczymy m.in. Denzela Washingtona, Pedro Pascala i Connie Nielsen. Powrót Ridleya Scotta na reżyserski fotel wzbudza ogromne oczekiwania. To właśnie jego wizja nadała oryginałowi niezwykłą atmosferę, którą widzowie pamiętają do dziś.
Czy sequel dorówna sukcesowi pierwszej części?
„Gladiator” z 2000 roku zdobył szerokie uznanie i odniósł ogromny sukces komercyjny. Nie jest łatwo stworzyć sequel filmu, który zdobył tyle nagród i tak mocno wpisał się w historię kina. Wiele osób zastanawia się, czy „Gladiator 2″ sprosta wysokim oczekiwaniom i będzie w stanie wciągnąć widza tak samo, jak oryginał. Fani na całym świecie trzymają kciuki, wierząc, że nowe postaci, rozbudowane wątki i oszałamiające efekty specjalne nie zawiodą ich oczekiwań.
Czy „Gladiator 2” stanie się kinowym hitem roku i na nowo rozbudzi zainteresowanie historią starożytnego Rzymu? Przekonamy się już 15 listopada.



