Gala GROMDA 24 dostarczyła kibicom dokładnie tego, czego oczekują od walk na gołe pięści, czyli bezkompromisowej wojny, mocnych charakterów i rozstrzygnięć, które zapadają w pamięć. W karcie walk nie zabrakło międzynarodowych starć, efektownych nokautów oraz dramatycznych zwrotów akcji w decydujących rundach. Zobacz wyniki piątkowej gali.
W najważniejszym pojedynku wieczoru Fifen „HeavyHeart” Arami Gbeyi zmierzył się z Patrykiem Chacią. Przez większość starcia Chacia prezentował się solidnie i potrafił odpowiadać na ataki rywala, jednak kluczowe okazały się ostatnie minuty. W piątej rundzie HeavyHeart przejął pełną kontrolę, zasypał przeciwnika mocnymi ciosami i doprowadził do technicznego nokautu na 29 sekund przed końcem pojedynku (4:31). To zwycięstwo umacnia jego pozycję w organizacji i potwierdza, że potrafi wytrzymać presję najważniejszych momentów.
Polska Siła bezlitosna dla Black Power (5:0)
Rywalizacja Polska Siła vs Black Power zakończyła się całkowitą dominacją reprezentantów biało-czerwonych. Najdłuższy i najbardziej dramatyczny bój stoczyli Daniel „Rutek” Rutkowski oraz Issa „Shadow” Ben’s. Po niemal 16 minutach walki pojedynek zakończył się dyskwalifikacją Shadowa za nielegalny palec w oko w piątej rundzie (15:50).
Marcin „Wasyl” Wasilewski potrzebował niespełna dwóch minut, by zmusić narożnik Josue „Africana Kratosa” Ekediego do poddania walki. Paweł „Lisek” Lisiecki rozstrzygnął swój pojedynek w trzeciej rundzie, kończąc Yende „Sunshine’a” Noudine przez TKO. Daniel „Piasek” Piaskowski wygrał po czwartej rundzie, gdy jego rywal Michael „Kalash” Fessie zdecydował się nie wychodzić do dalszej walki. Efektowny nokaut dołożył Mikołaj „Majk” Prabucki, który w drugiej rundzie znokautował Levy’ego „The Missile” Carriela już w 41. sekundzie odsłony.
Międzynarodowe starcia
W rywalizacji Polska vs Niemcy górą byli goście. Michel „Rostock” Dietze pokonał Marka „Kanarka” Antosiewicza po poddaniu z narożnika w czwartej rundzie, natomiast Kevin „Titan” Bangert zakończył pojedynek z Januszem Magdonem już w drugiej rundzie. Również po decyzji narożnika.
Z kolei starcie Polska vs Anglia zakończyło się remisem 1:1. Adam „Ziomek” Ziomek znokautował Luke’a „Lucky Luke” Fleminga w pierwszej rundzie, jednak chwilę później Mark „Big Dog” Webster odpowiedział równie mocnym nokautem na Grzegorzu „Fizolu” Siwym.
Superfight zakończony kontuzją
W pojedynku dodatkowym Mateusz „Niedźwiedź” Kopeć pokonał Pawła „Polskiego Wikinga” Gołębiewskiego przez TKO w trzeciej rundzie (0:33). Decydująca okazała się kontuzja, która uniemożliwiła dalszą walkę.
GROMDA 24 pokazała, że formuła walk na gołe pięści wciąż budzi ogromne emocje. Były szybkie nokauty, długie wojny na wyniszczenie i momenty, w których o wyniku decydowała nie tylko siła ciosu, ale także charakter.
Jeśli kolejne gale utrzymają ten poziom intensywności, kibice walk na gołe pięści z pewnością mogą być spokojni. W tej organizacji nikt nie kalkuluje, tu walczy się do końca. Zobacz więcej w kategorii boks.




teraz nich z don diego sie zmierzy