Ciekawe24.pl - wiadomości z ostatniej chwili
Jan Błachowicz, fot. Amy Kaplan MMA
Już w najbliższą sobotę, 1 sierpnia 2026 roku, UFC po raz pierwszy w historii zorganizuje galę na terenie Serbii. Dla polskich fanów mieszanych sztuk walki to absolutnie obowiązkowa pozycja w kalendarzu. W co-main evencie wieczoru w Belgrad Arena wystąpi nasz były mistrz wagi półciężkiej, Jan Błachowicz, który zmierzy się z groźnym i niepokonanym Navajo Stirlingiem. O której godzinie gala, kto jeszcze pojawia się w karcie walk i co przed startem turnieju powiedział „Cieszyński Książę”? Sprawdzamy najważniejsze informacje.
Historyczna gala UFC Fight Night: Medić vs. Rodriguez odbędzie się w sobotę, 1 sierpnia 2026 roku, w imponującej Belgrade Arena w stolicy Serbii. Ze względu na europejską lokalizację wydarzenia, fani nad Wisłą nie będą musieli zarwać nocy, aby śledzić najważniejsze rozstrzygnięcia. Harmonogram transmisji prezentuje się wyjątkowo przystępnie:
- Karta wstępna (Prelims): start o godzinie 16:00 czasu polskiego (10:00 ET).
- Karta główna (Main Card): start o godzinie 19:00 czasu polskiego (13:00 ET).
Kto walczy na UFC w Serbii? Karta walk
Gala w Belgradzie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Organizacja potraktowała debiut na serbskim rynku niezwykle poważnie, budując mocną roziskrzoną kartę. W walce wieczoru miejscowy bohater Uros Medić skrzyżuje rękawice z doświadczonym Amerykaninem Danielem Rodriguezem.
Tuż przed nimi w klatce zameldują się polscy akcentowi kibicowscy. W co-main evencie wagi półciężkiej zobaczymy Jana Błachowicza, a na karcie głównej i wstępnej nie zabraknie innych ciekawych nazwisk:
- Walka wieczoru (Welterweight): Uros Medić vs. Daniel Rodriguez
- Co-main event (Light Heavyweight): Jan Błachowicz vs. Navajo Stirling
- Heavyweight: Aleksandar Rakić vs. Marcin Tybura
- Middleweight: Duško Todorović vs. Robert Valentin
- Middleweight: Vlasto Čepo vs. Gilbert Urbina
- Karta wstępna: w akcji zobaczymy m.in. Mateusza Rębeckiego.
Jan Błachowicz przed walką z Navajo Stirlingiem: „Mam silniejszą mentalkę”
Dla Jana Błachowicza (29-11-2) pojedynek z niepokonanym Nowozelandczykiem Navajo Stirlingiem (10-0) to kolejny wielki test w karierze. Choć rywal wchodzi do klatki jako młodszy, niezwykle głodny sukcesu i silny fizycznie zawodnik (notowany wysoko jako faworyt bukmacherów), polski weteran zachowuje absolutny spokój i stoicki wręcz optymizm.
Podczas oficjalnego dnia medialnego poprzedzającego galę, Błachowicz w swoim charakterystycznym stylu odniósł się do różnicy pokoleniowej i motywacji, która wciąż pcha go do ciężkich treningów.
„Dla mnie każdy teraz to nowa generacja, więc jestem do tego przyzwyczajony. On jest młody, szybki i silny, ale ja mam o wiele większe doświadczenie i znacznie silniejszą mentalkę. Zamierzam to wykorzystać w oktagonie” – podkreślał polski zawodnik.
Gdy dziennikarze zapytali go o to, dlaczego wciąż kontynuuje karierę na najwyższym światowym poziomie, mimo że osiągnął już w sporcie niemal wszystko, odpowiedź była krótka i szczera:
„Mógłbym w tej chwili po prostu skończyć karierę, wrócić do domu i cieszyć się emeryturą. Ale ja to po prostu uwielbiam! Nie ma tu żadnego ukrytego sekretu, nikt nie przykłada mi pistoletu do głowy. Robię to, bo kocham ten sport”.
Europejski komfort i… Gothic Remake
Jan Błachowicz nie ukrywał również, że gala w Belgradzie ma dla niego wymierne korzyści logistyczne. Krótki lot z Polski oraz brak uciążliwego jet laga (zmiany stref czasowych) to luksus, do którego zawodnicy rzadko mają dostęp, walcząc na co dzień w Ameryce Północnej. Ponadto Polak liczy na żywiołowy doping serbskich kibiców, porównując tamtejszą atmosferę do szalonych, rozgrzanych do czerwoności meczów koszykówki.
A co dzieje się w głowie „Cieszyńskiego Księcia” poza salą treningową? Okazuje się, że w wolnych chwilach Błachowicz relaksuje się przy grach wideo. Jak sam przyznał z uśmiechem, ma już ukończone w 70% Gothic Remake. Pozostałą część gry zamierza natomiast domknąć zaraz po powrocie do Polski.
Gdzie oglądać UFC w Serbii?
Transmisja z gali UFC Fight Night: Medić vs. Rodriguez w Polsce będzie dostępna w Polsacie Sport 1 i Polsacie Sport Premium 1. Początek emocji w sobotę o godzinie 16:00.
Zobacz więcej w kategorii sporty walki – MMA.









