Jan Błachowicz (26-8) w efektownym stylu znokautował Coreya Andersona (13-5) na gali UFC Rio Rancho!
Błachowicz udanie zrewanżował się Andersonowi za porażkę z 2015 roku. Corey Anderson (13-5) nawet przez chwilę nie zagrodził Polakowi. Jan Błachowicz (26-8) od samego początku walki był niezwykle skoncentrowany i widać było, że stara się wykorzystać najmniejszy błąd przeciwnika. Po zaledwie kilku wyprowadzonych ciosach i kilku przyjętych na gardę, Polak wyprowadził piekielny prawy sierpowy na szczękę rywala, który ułożył Andersona do snu.
Na gali obecny był aktualny posiadacz mistrzowskiego pasa UFC w kategorii półciężkiej – Jon Jones (26-1), który był pod wrażeniem efektownego nokautu Polaka. Błachowicz tuż po skończonej walce, będąc jeszcze w oktagonie, odwrócił się w kierunku Jonesa i zapowiedział, że będzie on następny. „Bones” tylko się uśmiechnął, ale prawdopodobnie to właśnie Polak będzie jego kolejnym rywalem.
Jan Błachowicz od zwycięskiego pojedynku z Devinem Clarkiem na UFC Fight Night w Gdańsku stoczył kolejno 8 walk, z czego 7 wygrał. W tym czasie przegrał tylko z Thiago Santosem na gali UFC Fight Night 145, która odbyła się w czeskiej Pradze 23 lutego 2019 roku.



