Raper z nowojorskiego Harlemu, Jim Jones, zaprezentował oficjalny teledysk do utworu Flu Game z gościnnym udziałem Trinidad Jamesa. Piosenka pochodzi z rozszerzonej wersji jego albumu At the Church Steps (Deluxe), który ukazał się wcześniej w tym roku.
Choć tytuł numeru Flu Game nawiązuje do słynnego meczu Michaela Jordana, w którym mimo choroby dał z siebie wszystko, to sam utwór zaskakuje – ma spokojny, niemal duchowy klimat z letnim brzmieniem, które idealnie nadaje się na refleksyjny wieczór.
Flu Game otwiera się słowami „God is good, let the congregation speak” i rzeczywiście, całość przypomina muzyczne kazanie. Jim Jones na tle soulowego beatu wspomina o życiu w Harlemie, biedzie, rodzinnych trudnościach i pułapkach świata, w którym dorastał. To wyznanie szczere, głębokie, ale podane z dystansem i dojrzałością.
Teledysk do utworu podkreśla ten klimat. Spokojne kadry, plażowe ujęcia, naturalne światło i rozmarzona aura, która współgra z wersami Trinidad Jamesa: „C’est la vie on the beach on Congolese / I’m smokin’, lookin’ for peace / I pray for the Middle East”. To bardziej medytacja niż manifest. Leniwa, nastrojowa, ale nie pozbawiona treści.
Singiel pochodzi z rozszerzonej wersji albumu At the Church Steps (Deluxe), który miał swoją premierę 7 marca 2025 roku. Na krążku pojawiają się też m.in. Rick Ross, G Herbo, Conway the Machine, Dave East i YG, ale to właśnie Flu Game wyróżnia się swoim wyważonym, spokojnym brzmieniem.
W naszym serwisie regularnie publikujemy wiadomości z działu rap polski i zagraniczny.


