Dziś na kanale YouTube Kaczora oraz we wszystkich serwisach streamingowych miała miejsce premiera nowego singla Pierwszy krzyk, wyprodukowanego przez Sher7ocka. Utwór promuje album Manuskrypt i już teraz uchodzi za najbardziej emocjonalny moment tej płyty.
Pierwszy krzyk to nie tylko muzyczna opowieść, to osobista dedykacja dla najważniejszej osoby w życiu rapera: jego dziecka. Symboliczny pierwszy krzyk nowo narodzonego dziecka staje się tu metaforą duchowego przebudzenia i wewnętrznej przemiany, jaka zaszła w artyście.
„Twój pierwszy krzyk, który przyćmił wszystko, co było dotychczas / Cudem, który nie mógł się zdarzyć na jawie i w snach / Cudem, który nie istniał nawet w naszych myślach” – rapuje Kaczor, otwierając się przed słuchaczem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Za produkcję utworu odpowiada Sher7ock, który postawił na stonowany, refleksyjny beat z delikatnym fortepianem. Brzmienie doskonale współgra z lirycznym przekazem, dając przestrzeń na wybrzmienie każdego wersetu.
Wraz z singlem premierę miał również teledysk, utrzymany w melancholijnym, niemal filmowym klimacie. Zdjęcia zrealizowano nad polskim morzem – surowe pejzaże, pustka plaży i mglista aura tworzą tło dla opowieści o ojcostwie, przemijaniu i odnalezieniu nadziei. W kilku scenach Kaczor występuje ze swoim dzieckiem, co jeszcze mocniej podkreśla autentyczność przekazu.
Pierwszy krzyk to nie tylko kolejny singiel. To intymna spowiedź artysty, który z dystansu i dojrzałością opowiada o tym, co naprawdę istotne. Kaczor po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najbardziej szczerych narratorów na polskiej scenie rapowej. Rap polski i zagraniczny – najnowsze wiadomości.



