Katy Perry zaskoczyła dziś swoich fanów, prezentując teledysk do swojego nowego singla „Bon Appétit” z gościnnym udziałem hip-hopowego trio Migos. Klip to prawdziwa uczta dla oczu, ale także nieco kontrowersyjna metafora, która sprawia, że trudno oderwać wzrok od ekranu.
W teledysku „Bon Appétit” Katy Perry wciela się w rolę… dania. Artystka zostaje dosłownie „przygotowana” przez szefów kuchni, rozciągana i dekorowana jak ciasto, by ostatecznie stać się częścią ekstrawaganckiej uczty. Wizualne efekty, połączenie groteski i przepychu, nadają klipowi surrealistycznego charakteru. Widzowie mogą dostrzec odniesienia do konsumpcji, zarówno w dosłownym, jak i metaforycznym sensie – tematyka mocno podkreślana przez prowokacyjne teksty utworu.
W „Bon Appétit” nie brakuje hip-hopowego akcentu dzięki udziałowi zespołu Migos. Trio – Quavo, Offset i Takeoff – wprowadza swoją charakterystyczną energię, wzbogacając popowy kawałek Perry o mocniejsze, rytmiczne bity. Ich obecność w teledysku dodaje kontrastu do estetyki i wzmacnia jego nietuzinkowy przekaz.



