Marzenia ściętej głowy – jeżeli dzisiejsza muzyka dopasowuje się do marniejących standardów, to ten album jest po prostu nowym standardem. Nagrany w całości na setkę w składzie – gitara/wokal, bas, perkusja, urozmaicony dziewczęcymi chórami, sekcjami dętymi i nietuzinkowymi gośćmi.
Nie znajdziecie na nim sztucznej inteligencji ani wypieszczonych pętli gotowych do puszczenia w windzie, za to dostaniecie ociekającą szczerością solidną porcję mocnego, nietuzinkowego grungefunkpunku zanurzonego w wyskrobanych z najgłębszych zakamarków duszy tekstach. Wśród gości na płycie Lech Janerka, Piotr Prońko i Wrotas.
Kieras o płycie: „Nie jestem najlepszy w sprzedawaniu swojej muzyki. bo wszystko co mam do powiedzenia wciskam gdzieś między wierszami, zresztą jak mawiał Frank Zappa – „mówić o muzyce, to jak tańczyć o architekturze” – więc po prostu zapraszam Was do sprawdzenia tego albumu, bo powiedzieć, że wsadziłem w niego całe swoje serce to jak nic nie powiedzieć. Dzięki”.
Tracklista albumu:
- NIC nie rozumie MNIE
- znowu ZNOWU
- real
- Marzenia Ściętej Głowy
- Skleroza (feat. Lech Janerka)
- Jogurt i Banan
- tylko ŁEB (feat. Wrotas, Piotr Prońko)
- LWK (feat. Leh)
- MIŁOŚĆ Zawady
- Efekt 94 BPM
- Miłe RZECZY (feat. Emi) // bonus track



