Szalony, roztańczony, multimedialny musical „Kongo”, którego premiera odbyła się 1 marca w Teatrze Capitol, porwał widownię swoją historią, obok której nie można przejść obojętnie. Podczas spektaklu mieliśmy możliwość poznać opowieść o trudnym czasie dojrzewania w obecnych czasach, gdzie hejt w sieci, kult pseudoperfekcji i wyidealizowany świat kreowany przez media jest na porządku dziennym.
Historia pokazuje, jak wiele dóbr tracimy oraz jak możemy je odzyskać. Tytułowe „Kongo” oznacza nie tylko egzotykę, chaos i młodzieńczą fantazję, ale również szkołę, dom i miejsce na Ziemi. Dynamiczna muzyka, zabawne dialogi, a do tego piętnastoosobowa obsada – nie dało się tego zrobić lepiej!
Scenariusz spektaklu napisali Hanna Piaseczna (reżyserka przedstawienia) oraz Paweł Stankiewicz (autor i kompozytor piosenek). Oprócz kilkunastoosobowej grupy młodych artystów, w spektaklu występują: Elżbieta Zapędowska, Aurelia Luśnia i sama reżyserka Hanna Piaseczna.

„Kongo to lekarstwo na współczesne problemy młodych. Piękny spektakl, zarówno w warstwie tekstowej jak i muzycznej, poruszający do głębi. Świetnie śpiewający młodzi artyści doskonale radzą sobie zarówno z techniką wokalną, jak i emocjami. Cieszę się, że jestem częścią tego projektu. Serdecznie polecam każdemu, bez względu na wiek” – mówi Elżbieta Zapędowska.
Na premierze spektaklu pojawiły się znane osoby z polskiego show-biznesu m.in. Katarzyna Glinka z partnerem Jarosławem Bienieckim, Dominik Bąk, Iwona Węgrowska i Kacper Kuszewski. Tego wieczoru królowała czerń, którą wybrały Joanna Moro, Agata Nizińska i Dominika Łakomska. Wszystkie Panie ubrały czarne garnitury, dobierając do nich różnego rodzaju dodatki.









