W ostatnim meczu PKO BP Ekstraklasy w 2024 roku, rozegranym w sobotę 14 grudnia, Śląsk Wrocław uległ na własnym stadionie Radomiakowi Radom 1:2. Spotkanie to było zaległym starciem z 3. kolejki, a jego wynik miał istotne znaczenie dla układu dolnej części tabeli.
Mimo osłabień kadrowych, Śląsk Wrocław objął prowadzenie w 32. minucie po niefortunnej interwencji Bruno Jordão, który skierował piłkę do własnej bramki.
Radomiak Radom szybko odpowiedział po przerwie. Już w 47. minucie Jan Grzesik doprowadził do wyrównania, a w 62. minucie ponownie wpisał się na listę strzelców, zapewniając gościom prowadzenie. Śląsk kończył mecz w osłabieniu, ponieważ czerwoną kartkę otrzymał Peter Pokorný.
Problemy kadrowe obu zespołów
Gospodarze musieli radzić sobie bez kontuzjowanych Aleksa Petkowa i Piotra Samca-Talara. Goście zagrali bez swojego najlepszego strzelca, Leonardo Rochy, który przenosi się do Rakowa Częstochowa. Dodatkowo, Vágner Dias został odsunięty od drużyny po incydencie z Rafałem Wolskim na treningu. João Peglow natomiast przygotowuje się do transferu do DC United.
PKO BP Ekstraklasa – tabela po 18. meczach:

Przed meczem Śląsk zajmował ostatnie miejsce w tabeli, a Radomiak plasował się na 16. pozycji. Zwycięstwo pozwoliło drużynie z Radomia opuścić strefę spadkową i awansować na 12. miejsce, spychając Koronę Kielce do strefy zagrożonej spadkiem. Kibice Śląska wyrazili swoje niezadowolenie z postawy drużyny, prezentując transparenty z hasłami domagającymi się rozliczeń i zmian w klubie.
Porażka z Radomiakiem pogłębia kryzys Śląska Wrocław. Zespół prowadzony przez Michała Hetela zakończył rok na ostatnim miejscu w tabeli, z ośmiopunktową stratą do bezpiecznej pozycji. Dla Radomiaka zwycięstwo to oczywiście znaczący krok w walce o utrzymanie w Ekstraklasie.
Śląsk Wrocław – Radomiak Radom 1:2 (1:0)
Gole: Bruno Jordão 32′ (s.) – Jan Grzesik 47′, 62′



