Gala Prime MMA 14 przyniosła jedno z najbardziej emocjonujących, a zarazem jednostronnych starć ostatnich miesięcy. W klatce spotkali się Jacek Murański oraz Krzysztof Ryta. to była walka, na którą czekało wielu fanów freak fightów. Niestety dla Murańskiego, pojedynek zakończył się bardzo szybko i boleśnie.
Od pierwszego gongu Jacek Murański ruszył agresywnie, próbując narzucić swoje tempo. W jego stylu było sporo chaosu. Bił na oślep, szukał klinczu i próbował wykorzystywać dozwolone uderzenia głową. Jednak Ryta pozostał spokojny i konsekwentny. Precyzyjnie punktował „Murana”, trafiając praktycznie każdym ciosem. Widać było, że przewaga techniczna i siłowa jest wyraźnie po stronie „Żołnierza”.
Druga odsłona pojedynku zaczęła się błyskawicznie. Ryta już po kilku sekundach posłał Murańskiego na deski. „Muran” wstał, ale nie miał już siły ani pomysłu, jak się bronić. Ryta ruszył po skończenie i ponownie trafił czysto, doprowadzając do kolejnego nokdaunu. Sędzia nie miał wyjścia. Przerwał walkę, ogłaszając zwycięstwo Ryty przez TKO w drugiej rundzie. Dla Jacka Murańskiego to druga bolesna porażka z rzędu.
Najnowsze wiadomości o sportach walki.




Przegrał przez sędziego buahahaha
MURAN NA URAN!