Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Kylian Mbappé świętuje gola z kolegami z Realu Madryt w meczu Villarreal - Real Madryt 0:2
Fot. Canal+ Sport

Kylian Mbappé z dubletem. Real Madryt wygrywa z Villarrealem

Estadio de la Cerámica przez ponad 45 minut opierało się Realowi Madryt. Gospodarze biegali, doskakiwali, szukali momentów. Ale kiedy po przerwie piłka trafiła pod nogi Kyliana Mbappé, cały ten wysiłek stracił sens. Real wygrał 2:0, bo miał w składzie piłkarza, który potrafi zakończyć mecz w dwóch kontaktach.

Villarreal od pierwszego gwizdka narzucił wysoki rytm. Były faule, były dośrodkowania, były stałe fragmenty. Żółta Łódź Podwodna chciała zagrać mecz na granicy komfortu Realu, czyli agresywnie, fizycznie, bez pozwolenia na spokojne rozegranie.

Madryt odpowiadał jakością. Arda Güler i Jude Bellingham szukali przyspieszeń, Vinícius Júnior regularnie wygrywał pojedynki, a Kylian Mbappé już w pierwszej połowie dwukrotnie sprawdził czujność Luiza Júniora. Bramkarz Villarreal uratował gospodarzy, podobnie jak poprzeczka i kilka desperackich bloków obrońców.

Uraz Juana Foytha stał się symbolem tej części spotkania. Meczu intensywnego, nieustępliwego i momentami szarpanego. Goli jednak nie było.

Mbappé z dwoma golami

Real Madryt nie potrzebował czasu na rozpęd. W 47. minucie Vinícius zszedł do linii końcowej, zagrał w pole karne, a Mbappé zrobił to, co robi najlepiej. Znalazł się tam, gdzie nikt nie zdążył. Strzał z bliska, zimna krew, 0:1. To był cios, po którym Villarreal już się nie podniósł, choć próbował. Gerard Moreno miał swoje okazje, Alberto Moleiro uderzał z dystansu, ale wszystko rozbijało się o dobrą organizację defensywy Realu i spokój Thibauta Courtoisa.

Álvaro Arbeloa (a właściwie jego drużyna) grał dokładnie tak, jak gra się na wyjeździe w walce o tytuł. Bez paniki, bez pośpiechu, z pełną kontrolą emocji. Gdy w doliczonym czasie gry Alfonso Pedraza sfaulował Mbappé w polu karnym, nie było wątpliwości, kto podejdzie do jedenastki. Francuz uderzył technicznie, lekkim lobem w środek bramki, bez cienia zawahania. 0:2 i cisza na trybunach.

To nie był mecz, w którym Real Madryt zdominował rywala liczbą strzałów czy posiadaniem piłki. To był mecz, w którym różnica klas objawiła się w kluczowych momentach.

Villarreal CF – Real Madryt 0:2 (0:0)

Gole: Kylian Mbappé 47′, 90+4′ (k.)

Źródło wideo: Canal+ Sport

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry