Olympique Lyon rozniósł OGC Nice na Groupama Stadium w imponującym stylu, wygrywając 4:1. Bohaterem wieczoru był Alexandre Lacazette, który popisał się hat-trickiem, osiągając imponujący kamień milowy 150 goli w Ligue 1.
Niestety dla Marcina Bułki, bramkarza Nicei, mecz ten okazał się prawdziwym koszmarem. Polski golkiper musiał czterokrotnie wyciągać piłkę z siatki. Spotkanie rozpoczęło się z ogromnym impetem. Już w 4. minucie Alexandre Lacazette wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Clintona Maty, otwierając wynik meczu.
Nicea szybko odpowiedziała, gdy Evann Guessand pokonał bramkarza Lyonu, jednak sędzia postanowił skorzystać z systemu VAR. Po analizie wideo sędzia Bastien Dechepy anulował bramkę, wskazując na faul w akcji poprzedzającej gola.
Mimo to Nicea zdołała wyrównać w 22. minucie. Mohamed-Ali Cho obsłużył Sofiane’a Diopa, który skutecznie wykończył akcję z bliskiej odległości. Wydawało się, że mecz będzie niezwykle wyrównany, ale Lyon miał inne plany.
Alexandre Lacazette ponownie w akcji
Kapitan Lyonu pokazał, dlaczego jest jednym z najskuteczniejszych napastników w historii ligi. W 36. minucie zdobył swoją drugą bramkę, kończąc perfekcyjne podanie Saïda Benrahmy. Jeszcze przed przerwą gospodarze zwiększyli prowadzenie, gdy Jordan Veretout popisał się fenomenalnym wolejem z linii pola karnego, pokonując bezradnego Bułkę.
Kontrowersje VAR i końcowy cios Lacazette’a
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnej kontrowersji. VAR analizował potencjalny rzut karny dla Nicei po starciu Guessanda z Duje Caleta-Carem, ale decyzja o przyznaniu jedenastki została odrzucona, ku frustracji trenera Francka Haise’a.
Olympique Lyon zadał ostateczny cios w 69. minucie, gdy Lacazette dopełnił hat-trick z rzutu karnego. Sędzia Dechepy, po raz kolejny korzystając z VAR-u, uznał, że Yaël Nandjou zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Francuski napastnik pewnie wykorzystał „jedenastkę”, przypieczętowując triumf gospodarzy.
Dla Marcina Bułki mecz ten był prawdziwym sprawdzianem cierpliwości i umiejętności. Choć polski bramkarz popisał się kilkoma spektakularnymi interwencjami, nie był w stanie powstrzymać skutecznej ofensywy Lyonu. To drugi z rzędu mecz, w którym Nicea przegrywa 4:1, po wcześniejszej porażce z Rangers FC w Lidze Europy UEFA.
Olympique Lyon – OGC Nice 4:1 (3:1)
Gole: Alexandre Lacazette 4′, 41′, 69′ (k.), Jordan Veretout 43′ – Sofiane Diop 22′



