To był wieczór pełen emocji na Stamford Bridge. Legia Warszawa zaskoczyła piłkarską Europę, pokonując Chelsea FC 2:1 w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Konferencji UEFA. Choć zwycięstwo na wyjeździe robi wrażenie, to jednak porażka 0:3 w pierwszym spotkaniu w Warszawie okazała się przeszkodą nie do pokonania. To londyńczycy zagrają w półfinale, ale to Legia opuszcza rozgrywki z podniesioną głową.
Już od pierwszych minut było widać, że Legia przyjechała do Londynu z jasnym celem – odwrócić losy dwumeczu. W 10. minucie po faulu Filip Jørgensena w polu karnym, Tomáš Pekhart pewnie wykorzystał jedenastkę, dając gościom prowadzenie 1:0 i nadzieję na coś więcej. Chelsea odpowiedziała w 33. minucie – Marc Cucurella wyrównał po dośrodkowaniu Jadona Sancho. Gospodarze złapali oddech, ale nie na długo.
Na początku drugiej połowy, w 53. minucie, Legia Warszawa ponownie wyszła na prowadzenie. Steve Kapuadi wykorzystał zamieszanie po rzucie rożnym i strzałem głową pokonał bramkarza The Blues. Wynik 2:1 dla Legii rozbudził emocje, ale na kolejne gole zabrakło czasu i skuteczności.
Walka do ostatnich sekund
W końcówce Legia rzuciła wszystko na jedną szalę. Trener Gonçalo Feio przeprowadził ofensywne zmiany – na boisku pojawili się m.in. Vahan Bichakhchyan i Mateusz Szczepaniak. Mimo kilku groźnych prób (m.in. strzał Kacpra Chodyny i uderzenie Ryoyi Morishity), Chelsea przetrwała napór gości.
Zespół z Warszawy oddał aż 13 strzałów, z czego 5 było celnych. Angielski zespół na 16 strzałów, 8 skierował w światło bramki. Statystyki pokazują, że Legia nie tylko nie ustępowała rywalowi z Premier League, ale momentami dominowała na jego terenie.
Choć awansu nie udało się wywalczyć, postawa Legii w rewanżu zasługuje na wielkie uznanie. Wygrana nad zespołem pokroju Chelsea, i to na jego własnym stadionie, to prestiżowy sukces, który zapisze się w historii klubu. Legia odpada z Ligi Konferencji UEFA, ale z pewnością zyskała szacunek i sympatię wielu kibiców w Europie. Dla Chelsea to zimny prysznic i ostrzeżenie – w półfinale poprzeczka będzie jeszcze wyżej. Londyńczycy zagrają z kimś z pary: Rapid Wiedeń – Djurgårdens IF.
Chelsea FC – Legia Warszawa 1:2 (1:1)
Gole: Marc Cucurella 33′ – Tomáš Pekhart 10′ (k.), Steve Kapuadi 53′
Wiadomości sportowe piłka nożna – najnowsze informacje.



