Lukasyno, jeden z najbardziej refleksyjnych głosów polskiej sceny rapowej, powraca z nowym singlem Promienie. Utwór promuje nadchodzący album artysty zatytułowany Lunatyk, którego premiera zapowiedziana jest na 19 września 2025 roku. Za produkcję odpowiada Kriso, a gościnnie w refrenie pojawia się hipnotyzujący wokal Moniki Horodek.
Promienie to nie tylko kolejne rapowe zwrotki, to utwór o charakterze głęboko poetyckim, w którym Lukasyno z chirurgiczną precyzją operuje metaforą, symbolem i emocją. To opowieść o duchowym przebudzeniu, o wychodzeniu z ciemności i odnajdywaniu światła. Nie jako finalnego celu, ale jako procesu. Refleksyjny klimat utworu kieruje słuchacza ku introspekcji, prowokując do zadania sobie pytania: czy moje światło jeszcze płonie?
Warstwa muzyczna autorstwa Kriso to majstersztyk balansujący pomiędzy klasycznymi brzmieniami a nowoczesnym podejściem do aranżu. Delikatne pianino, subtelne smyczki i przestrzenna perkusja tworzą atmosferę zawieszenia, która idealnie koresponduje z tematyką snu, światła i duchowego przebudzenia. Motywów przewijających się przez cały utwór.
Nie sposób przejść obojętnie obok Moniki Horodek, której głos w refrenie staje się emocjonalnym centrum utworu. Jej delikatny, niemal eteryczny wokal kontrastuje z szorstkością rapu Lukasyno, tworząc most między światem duchowym a ziemską codziennością. To nie tylko refren. To mantra dla złamanych serc i dusz w procesie regeneracji.
Promienie to trzeci singiel z nadchodzącego albumu Lunatyk. Wcześniejsze utwory zapowiadały konceptualny materiał, w którym Lukasyno bada temat ludzkiego zagubienia, duchowej wędrówki i snu jako metafory życia. Wszystko wskazuje na to, że Lunatyk będzie jedną z najbardziej osobistych i dopracowanych płyt w jego dorobku.
Rap polski i zagraniczny – najnowsze informacje.
