Marcin Wrzosek przegrał z Kasjuszem „Don Kasjo” Życińskim w walce wieczoru na gali FAME 12. Pojedynek odbył się w formule bokserskiej.
Miesiąc temu Maciej Kawulski w wywiadzie udzielonemu Mateuszowi Kaniowskiemu powiedział, że jeżeli Marcin Wrzosek przegra w FAME to wyleci z KSW. „Polish Zombie” przegrał z Don Kasjo decyzją sędziów, choć nie brakowało oczywiście opinii, że tę walkę wygrał.
Jeden z współwłaścicieli KSW, Maciej Kawulski, zamieścił dziś na swoich mediach społecznościowych wpis o następującej treści:
– Marcin, nie da się ukryć, że od jakiegoś czasu jesteśmy już dorośli. Świat dorosłych nie zawsze bywa światem idealnym. To nie świat kary i nagrody, tylko świat konsekwencji. To świat, w którym każdy bierze odpowiedzialność za własne czyny i decyzje. „The Polish Zombie” takie decyzje podjął jakiś czas temu, a dziś stanęły przed nim związane z nimi konsekwencje. Dorosłym nie trzeba tłumaczyć, że jadąc na mecz wyjazdowy nie zmienia się dyscypliny (w szczególności na taniec towarzyski, jeśli jesteś fighterem) i nie zostawia się wyniku w rękach sędziów.
W dorosłym świecie słowo dane ludziom liczy się bardziej niż sława i pieniądze. Przynajmniej takim, jaki ja znam i akceptuję. Tak więc dla Wrzoska chwilowo w KSW miejsca nie ma i tylko od niego zależy, czy ta sytuacja będzie przejściowa czy permanentna. Mi tylko pozostaje obserwować. Tu pozwolę sobie na apostrofę: Don Kasjo to nie ty go zwolniłeś. Marcin zrobił to sam. Ważne, abyś to rozumiał i pamiętał.
I jeszcze jedno; Gdyby „król” mój post zechciał skomentować, używając charakterystycznej dla siebie frazeologii… To proszę, aby „król” dwa razy to przemyślał. Jestem już stary i nie znam się na wszystkich młodzieżowych żartach. Tyle na teraz. Słyszymy się jutro na poważnej konferencji… choć nie tylko dla dorosłych.



