Mariusz Pudzianowski pokonał w walce wieczoru gali KSW 61 Łukasza Jurkowskiego. Walka zakończyła się w trzeciej rundzie.
Pierwszy do oktagonu wyszedł Łukasz Jurkowski. Towarzyszyła mu tradycyjnie piosenka Czesława Niemena „Sen o Warszawie”, uznawana za hymn Legii Warszawa. Mariusz Pudzianowski wychodził przy „Dawaj na ring” Pudzian Band.
Pierwszy agresywniej zaczął Jurkowski. „Juras” wyprowadził kilka kopnięć i ciosów, jednak nie zrobiło to większego wrażenia na Pudzianowskim. „Pudzian” próbował się zrewanżować, ale Juras przyjmował wszystko na gardę. Po długiem wymianie, Juras trafił mocnym high kickiem Pudziana i ten się zachwiał. Po prawie trzech minutach walki w stójce, Pudzian obalił Jurasa i przeniósł walkę do parteru. Tam próbował rozbijać Jurkowskiego młotkami, jednak ten dzielnie się bronił. Do końca pierwszej rundy w parterze aktywniejszy był Mariusz.
KSW 61 – Pudzianowski wygrał z Jurkowskim
Na początku drugiej rundy Jurkowski trafił Pudziana podwójnym lewym prostym. Po chwili Pudzianowski obalił Jurasa. Walka znów toczyła się w parterze i znów aktywniejszy był Pudzian. Cały czas na głowę Jurkowskiego spadały potężne hammerfisty. Juras nie mógł uwolnić się spod cięższego rywala, ale pokazywał charakter do walki. Pudzian kontynuował obijanie Jurkowskiego w parterze, a ten nie mógł nic zrobić. Juras próbował wstać, jednak został szybko skontrowany przez Pudziana. Mimo potężnego obijania, Juras dotrwał do końca drugiej rundy.
Na początku trzeciej rundy Juras zaskoczył Pudziana obrotówką, po której poderwali się wszyscy kibice będący w Ergo Arenie. Pudzianowski się zachwiał, ale Juras nie doskoczył do swojego przeciwnika i nie dobił go. Po kilkudziesięciu sekundach ponownej walki w parterze, sędzia zdecydował się przerwać walkę.




Pudzian vs Stary Muran teraz