Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Mariusz Wach pokonał trzech rywali
Fot. Prime Show MMA

Mariusz Wach pokonał trzech rywali jednocześnie na gali Prime 14!

To był pokaz prawdziwej siły i doświadczenia! Mariusz Wach, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pięściarzy, po raz kolejny udowodnił, że mimo upływu lat wciąż potrafi imponować formą. Na gali Prime Show MMA 14 stanął do nietypowego wyzwania. W jednym pojedynku musiał zmierzyć się aż z trzema przeciwnikami naraz: Super Mario, Tomaszem Olejnikiem i Wampirkiem. Wynik mógł być tylko jeden – spektakularne zwycięstwo „Wikinga”.

Od pierwszych sekund walki w oktagonie panował prawdziwy chaos. Trzech zawodników ruszyło jednocześnie na Wacha, próbując wykorzystać przewagę liczebną. Doświadczony bokser jednak spokojnie się bronił i skutecznie odpierał ich ataki. Po serii mocnych ciosów Super Mario i Tomasz Olejnik wylądowali na deskach, a Wampirek zrezygnował z bezpośrednich starć, próbując utrzymać dystans.

Po 90 sekundach wszyscy uczestnicy byli już wyraźnie zmęczeni, a z gry wypadł pierwszy zawodnik – Super Mario. Pierwsza runda zakończyła się dominacją Wacha, który w drugiej odsłonie miał już zmierzyć się tylko z jednym rywalem – Wampirkiem.

Szybki nokaut w drugiej rundzie

Druga runda trwała zaledwie chwilę. Wach, korzystając ze swojego zasięgu i potężnej siły, trafił rywala kilkoma precyzyjnymi ciosami. Wampirek nie był w stanie ich wytrzymać. Po kombinacji lewy-prawy padł na deski, a sędzia zakończył pojedynek. Mariusz Wach wygrał w drugiej rundzie przez nokaut, pokonując trzech przeciwników jednego wieczoru.

Choć formuła walki trzech na jednego miała w sobie element show charakterystyczny dla freak fightów, Wach podszedł do niej z pełnym profesjonalizmem. Wykorzystał swoje ogromne doświadczenie, zasięg ramion i opanowanie. Dzięki temu w zasadzie przez cały pojedynek miał pełną kontrolę nad sytuacją.

Weteran wciąż groźny

45-letni Mariusz Wach to były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, który w swojej karierze walczył m.in. z Władimirem Kliczką. Choć dziś jego sportowa ścieżka prowadzi przez świat freak fightów, forma i siła, jakie zaprezentował, pokazują, że dawny mistrz wciąż potrafi zachwycać publiczność.

Zwycięstwo na Prime MMA 14 było więc nie tylko efektownym widowiskiem, ale też dowodem, że „Wiking” nadal potrafi wygrywać. Nawet wtedy, gdy przeciwników jest aż trzech. Najnowsze wiadomości o sportach walki.

x.com/primeshowmma

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
wikol
wikol
3 miesięcy temu

Haha co za frajerzy, brawo Wiking!

WŁADEK
WŁADEK
3 miesięcy temu

Teraz już na Usyka gotowy

olo
olo
3 miesięcy temu

Pobić Olejnika to tak jakby pobić starszego dziadka

Przewijanie do góry