Pierwszy odcinek 18. edycji programu Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami przyniósł sporo emocji, a jednym z najczęściej komentowanych występów był debiut Natalia Kaczmarczyk, znanej w sieci jako Natsu. Influencerka zatańczyła jive’a do utworu Objection Shakiry i wraz ze swoim partnerem, Wojciechem Kuciną, zdobyła łącznie 25 punktów.
Występ Natsu w TzG został oceniony jako jeden z niżej punktowanych tego wieczoru. Jurorzy zwrócili uwagę zarówno na mocniejsze, jak i słabsze elementy choreografii.
Tomasz Wygoda podkreślił, że początek układu był udany, zwłaszcza wejście z krzesłem i obroty, jednak w dalszej części zabrakło pewności siebie. W swojej ocenie wskazał także na niedostatecznie napięty brzuch, zbyt mało aktywne nogi w kickach oraz momenty, w których para rozmijała się z muzyką.
Najsurowszą notę przyznała Iwona Pavlović – 5 punktów. Jej ocena miała istotny wpływ na końcowy wynik pary w tabeli. Po występie Natsu nie ukrywała emocji. Przyznała, że w pewnym momencie całkowicie zapomniała choreografii.
– Przysięgam, że miałam moment, że zapomniałam totalnie kroków. (…) Na pewno nie czuję się tak pewnie jak w sieci, ale mam nadzieję, że to się zmieni – powiedziała po zejściu z parkietu.
Influencerka zaznaczyła, że udział w programie jest dla niej dużym wyzwaniem i liczy na poprawę w kolejnych odcinkach.

Skrajne reakcje widzów
Występ Natsu szybko stał się tematem dyskusji w mediach społecznościowych programu. Pod nagraniami z jive’a pojawiły się zarówno słowa wsparcia, jak i krytyczne komentarze. Część internautów zwracała uwagę na widoczny stres i brak swobody, inni podkreślali, że to dopiero pierwszy odcinek i para ma czas, by się rozkręcić.
Nie zabrakło też głosów, że jak na tak rozpoznawalne nazwisko w świecie influencerów oczekiwania były większe. Z drugiej strony pojawiły się komentarze doceniające odwagę i energię na parkiecie.
Premierowy odcinek nie oznaczał jeszcze pożegnania żadnej z par, dlatego Natsu i Wojciech Kucina będą mieli szansę poprawić swój wynik w kolejnych tygodniach. 25 punktów na start stawia ich w trudniejszej sytuacji, ale historia programu wielokrotnie pokazywała, że uczestnicy potrafią zaskoczyć metamorfozą już w drugim lub trzecim występie.
Czy Natsu wykorzysta kolejne treningi, by odwrócić sytuację? Odpowiedź poznamy w następnym odcinku Tańca z Gwiazdami.



