Olympique Lyon pokonał PAOK 4:2 w emocjonującym spotkaniu fazy ligowej Ligi Europy. Choć Francuzi musieli gonić wynik i zmarnowali rzut karny, końcówka meczu należała wyłącznie do nich. Kluczowym momentem okazała się czerwona kartka dla greckiej drużyny jeszcze w pierwszej połowie.
Początek meczu nie zapowiadał problemów PAOKu. Grecki zespół grał odważnie i w 20. minucie objął prowadzenie po golu Giorgosa Giakoumakisa, który z bliskiej odległości wykończył dośrodkowanie po rzucie rożnym. Lyon potrzebował kilkunastu minut, by uporządkować grę, ale gdy już to zrobił, odpowiedział skutecznie.
W 33. minucie Rémi Himbert doprowadził do wyrównania, finalizując szybki kontratak po świetnym podaniu Afonso Moreiry. Gospodarze zaczęli przejmować kontrolę, a sytuacja PAOKu skomplikowała się tuż przed przerwą.
Czerwona kartka, ale PAOK się nie poddał
W 40. minucie Giannis Konstantelias obejrzał drugą żółtą kartkę i został usunięty z boiska. Gra w osłabieniu przez ponad połowę meczu zapowiadała trudne chwile dla gości, jednak PAOK długo pozostawał w grze. Po przerwie Lyon wyszedł na prowadzenie. W 55. minucie Khalis Merah precyzyjnym strzałem dał gospodarzom wynik 2:1. Wydawało się, że mecz zmierza ku spokojnemu zwycięstwu Francuzów, lecz PAOK po raz kolejny zaskoczył.
W 66. minucie Soualiho Meïté doprowadził do remisu po rzucie rożnym, udowadniając, że nawet w dziesiątkę Grecy potrafią być groźni.
VAR, zmarnowany karny i zabójcza końcówka
Decydujące wydarzenia miały miejsce w ostatnim kwadransie. Po analizie VAR Lyon otrzymał rzut karny, jednak Adam Karabec w 83. minucie trafił jedynie w poprzeczkę. Chwilę później ten sam zawodnik całkowicie się zrehabilitował.
W 88. minucie Karabec wykorzystał podanie Adila Hamdaniego i dał Lyonowi prowadzenie 3:2. PAOK, wyraźnie opadający z sił, nie był już w stanie odpowiedzieć. W doliczonym czasie gry Alejandro Rodríguez ustalił wynik meczu na 4:2, kończąc akcję po asyście Karabca.
Choć wynik sugeruje pewne zwycięstwo, PAOK długo stawiał opór i pokazał charakter. Ostatecznie jednak jakość, głębia składu i intensywność Lyonu w końcówce przesądziły o losach spotkania. Francuski zespół potwierdził aspiracje do gry o najwyższe cele w Lidze Europy, a PAOK, mimo porażki, zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.
Olympique Lyon – PAOK 4:2 (1:1)
Gole: Rémi Himbert 33′, Khalis Merah 55′, Adam Karabec 88′, Alejandro Rodríguez 90’+3′ – Giorgos Giakoumakis 20′, Souahilo Meïté 66′
Czerwona kartka: Giannis Konstantelias 40′ (PAOK)
Najnowsze wiadomości o europejskich pucharach.



