Orły republiki to finał głośnej trylogii kairskiej autorstwa Tarika Saleha, który po raz kolejny udowadnia, że kino może być nie tylko rozrywką, ale i ostrym komentarzem politycznym. Po sukcesach filmów Morderstwo w hotelu Hilton oraz Chłopiec z niebios reżyser powraca z najbardziej widowiskową i jednocześnie najbardziej bezkompromisową częścią cyklu.
Produkcja, która trafi do polskich kin 5 czerwca 2026 roku, to trzymający w napięciu thriller polityczny, skupiający się na relacji między sztuką a władzą. W centrum historii znajduje się George Fahmy, największa gwiazda egipskiego kina, nazywany „faraonem ekranu”. W tej roli ponownie błyszczy Fares Fares, stały współpracownik Saleha.
Fabuła nabiera tempa, gdy sam prezydent Egiptu, Abd al-Fattah as Sisi, zleca stworzenie filmu biograficznego na swój temat i oczekuje, że Fahmy wcieli się w główną rolę. Choć na pierwszy rzut oka to ogromne wyróżnienie, szybko okazuje się, że propozycja ma drugie dno. Odmowa nie wchodzi w grę, a aktor zostaje zmuszony do współpracy poprzez polityczny nacisk i szantaż.
Początkowo bohater wierzy, że jego pozycja pozwoli mu zachować kontrolę nad projektem. Rzeczywistość okazuje się jednak brutalna. Na planie filmowym pojawia się tajemniczy doktor Manssour, człowiek władzy, który pilnuje, by produkcja spełniała propagandowe oczekiwania reżimu. Wraz z rozwojem wydarzeń Fahmy traci wpływ nie tylko na swoją rolę, ale i na własne życie.
Między sztuką a propagandą. Orły republiki jako bezkompromisowy finał trylogii Tarika Saleha
Dodatkowego napięcia historii dodaje romans aktora z żoną jednego z wysoko postawionych generałów. Ten wątek sprawia, że granica między fikcją a rzeczywistością zaczyna się zacierać, prowadząc do niebezpiecznych konsekwencji. Saleh zręcznie buduje atmosferę osaczenia, pokazując, jak łatwo jednostka może zostać wciągnięta w mechanizmy władzy.
Orły republiki to nie tylko opowieść o kulisach powstawania filmu, ale przede wszystkim studium kompromisów, na jakie zmuszeni są artyści funkcjonujący w autorytarnym systemie. Reżyser stawia pytania o granice wolności twórczej i cenę, jaką płaci się za sławę w świecie, gdzie sztuka staje się narzędziem propagandy.
Finał trylogii kairskiej zapowiada się jako mocne, aktualne i uniwersalne kino, które z pewnością wywoła dyskusję, nie tylko wśród miłośników politycznych thrillerów.

Nowości filmowe – najnowsze informacje.



