Najnowsze informacje z ostatniej chwili - Polska i świat

Aktualne wiadomości z Polski i ze świata – najnowsze informacje z ostatniej chwili, newsy ze świata kultury, rozrywki i internetu.

Oskar Pietuszewski w koszulce FC Porto z uniesionymi rękami celebruje gola, uśmiechnięty, patrzy w górę.
Oskar Pietuszewski, fot. Eleven Sports PL

Oskar Pietuszewski z pierwszym golem w FC Porto! [WIDEO]

Wydawało się, że FC Porto może stracić punkty na własnym stadionie. Do 90. minuty na Estádio do Dragão był remis, nerwowość rosła, a ambitna FC Arouca skutecznie odpierała kolejne ataki. Wystarczyło jednak kilka minut doliczonego czasu gry, by gospodarze pokazali mistrzowski charakter i wygrali 3:1 w 24. kolejce Ligi Portugal.

Już w 1. minucie 17-letni Oskar Pietuszewski wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bliskiej odległości pokonał bramkarza Arouki. Gol był jeszcze analizowany przez VAR, ale ostatecznie został uznany. FC Porto od pierwszych minut narzuciło wysokie tempo. Groźnie uderzali m.in. Gabri Veiga i Victor Froholdt (który trafił nawet w słupek), a Arouca miała spore problemy z wyjściem spod pressingu. Do przerwy wynik 1:0 wydawał się najmniejszym wymiarem kary.

Druga połowa przyniosła zmianę obrazu gry. Już chwilę po wznowieniu Taichi Fukui trafił w poprzeczkę, wysyłając sygnał ostrzegawczy. W 70. minucie padło jednak wyrównanie. Naïs Djouahra uderzył z dystansu i doprowadził do remisu 1:1. Porto przez chwilę wyglądało na zaskoczone. Goście złapali wiatr w żagle, mecz się otworzył, a gospodarze zaczęli podejmować coraz większe ryzyko.

Złota ławka i nokaut w doliczonym czasie

Kluczowy okazał się ruch z ławki rezerwowych. Na boisku pojawili się m.in. William Gomes, Terem Moffi oraz Seko Fofana. Tempo ataków Porto wyraźnie wzrosło, a Arouca coraz głębiej cofała się pod własne pole karne. Przełom nastąpił w 87. minucie. Fofana wywalczył rzut karny po faulu w szesnastce. Do piłki podszedł William Gomes i w doliczonym czasie gry (90+1′) pewnym strzałem w górny róg dał Porto prowadzenie 2:1. To jednak nie był koniec emocji.

Gdy Arouca rzuciła wszystko do przodu, nadziała się na kontrę. W 90+8′ William Gomes dograł do Terema Moffiego, który z kilku metrów ustalił wynik na 3:1. W dziewięć minut Porto zamieniło remis w przekonujące zwycięstwo. Wynik może sugerować spokojny wieczór, ale rzeczywistość była znacznie bardziej dramatyczna.

Dla Arouki to bolesna porażka. Przez 90 minut byli o krok od cennego punktu na trudnym terenie. Najnowsze wiadomości piłkarskie.

Źródło wideo: Eleven Sports PL

Udostępnij artykuł:

Zobacz również

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry