Pamela Anderson wywiad

Pamela Anderson szczerze o nowym życiu: Bycie sobą to najtrudniejsza praca

Pamela Anderson, fot. Vogue Australia

W najnowszym materiale wideo opublikowanym przez magazyn Vogue Australia, Pamela Anderson rezygnuje z wyidealizowanego wizerunku i w swobodnej atmosferze, układając kwiaty przed kamerą, dzieli się osobistymi przemyśleniami. Zamiast wykalkulowanego wywiadu otrzymujemy szczery strumień świadomości o dojrzewaniu, naturze i odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem.

Dzieląc się swoimi przemyśleniami przed kamerą, Pamela Anderson otwarcie wskazuje na ważne wydarzenia w swoim życiu prywatnym i zawodowym. Wymienia zbliżający się ślub swojego syna oraz trwające prace nad kilkoma projektami filmowymi. Choć z uroczym dystansem przyznaje, że nie jest wybitną florystką, podkreśla, że czuje się niezwykle szczęśliwa, a obecny okres uważa za wyjątkowo udany czas.

Bycie sobą jako najtrudniejsze zadanie

Refleksja nad własną tożsamością zajmuje centralne miejsce w wypowiedziach Anderson. Przywołując słowa poety E.E. Cummingsa, gwiazda zauważa, że bycie sobą to najtrudniejsza praca na świecie, ponieważ otoczenie nieustannie próbuje narzucać nam gotowe scenariusze. Kluczem do zachowania autentyczności jest dla niej bliskość natury. Jak sama zaznacza, przede wszystkim czuje się ogrodniczką, a przebywanie na świeżym powietrzu stanowi dla niej naturalną strefę komfortu.

Pamela Anderson wywiad
Pamela Anderson, fot. Vogue Australia

Odnosząc się do kwestii urody, Anderson odrzuca uniwersalne standardy i sztywne definicje. Wewnętrzne piękno określa jako zdolność do uruchamiania wyobraźni, pielęgnowania kreatywności, bycie dobrą osobą oraz osiągnięcie pełnego poczucia bezpieczeństwa we własnej skórze.

Gwiazda porusza również temat rezygnacji z makijażu, wyjaśniając, że człowiek ma pełne prawo zmieniać zdanie w dowolnym momencie. Podkreśla, że nie chce szufladkować siebie tylko dlatego, że czasami rezygnuje z make-upu, ponieważ jednocześnie bardzo uwielbia glamour i dobrą zabawę. W jej świecie oczywiście nie ma żadnych reguł.

Życiowe lekcje z 15-tysięcznego ogrodu

Znaczną część swoich rozważań aktorka poświęca pasji do ogrodnictwa. Posiadanie ogromnego, liczącego 15 tysięcy stóp kwadratowych ogrodu warzywnego na Vancouver Island traktuje jako życiową metaforę. Zawsze jednak można zasadzić nowy ogród, który kryje w sobie magię i niespodzianki. Anderson zwraca uwagę na praktyczną stronę uprawy ziemi i tzw. uprawy towarzyszące, tłumacząc, że rosnące obok siebie warzywa muszą być dobierane świadomie, ponieważ niektóre gatunki po prostu za sobą nie przepadają.

W końcowej części nagrania, zmagając się z jednoczesnym prowadzeniem swobodnej opowieści i układaniem kompozycji, Pamela nazywa przestrzeń wokół siebie swoim szczęśliwym zakątkiem.

Źródło wideo: Vogue Australia

Więcej informacji w kategorii Z życia gwiazd.

Subskrybuj
Powiadom o