Pierwsze tak duże wyróżnienie na nowych zasadach ZPAV w historii Polskiej muzyki przyznane. Oficjalny komunikat pojawił się właśnie na stronach OLiS.
„Disney”, czyli najpopularniejszy singiel w karierze muzycznej Kizo właśnie pokrył się potrójnym diamentem. Raper na przejście z 2 na 3 z diamentowych progów potrzebował zaledwie 7 miesięcy. Imponujący jest fakt, że wyróżnienie zostało przyznane na nowych zasadach ZPAV, co w praktyce oznacza, że singiel musiał wygenerować przychód na poziomie 500 tysięcy za każdy pojedynczy diament, a „Disney” ma ich już 3. Stare zasady ZPAV zakładały progi ponad dwa i pół raza niższe, bowiem przed sierpniem 2021 dla diamentowego wyróżnienia wymagano przychodu na poziomie jedynie 200 tysięcy.
W samym serwisie YouTube teledysk obejrzano aż 149 608 835 razy, a licznik wciąż bije. Spotify przychodzi z równie mocnymi liczbami – topowy „letniaczek” od Kizo przekroczył już barierę ponad 66 milionów odsłuchań.
„Sukces Kizo to także sukces spacerange. To niepodważalny dowód na to, że jako agencja umiejętnie współpracujemy z artystami. Żywo reagujemy na ich potrzeby, dzięki czemu stajemy się partnerem w drodze do celów, których kierunek wyznaczamy wspólnie” – komentuje Oliwia Borycka, Head Of Music Department w spacerange.
Potrójny diament dla „Disney” to najwyższe, ale i nie jedyne wyróżnienie w dorobku Kizo. Poczwórną platyną pokrył się singiel „Lucky Punch”, z gościnnym udziałem Wac Toja. Lista pozostałych nagród przyznanych za twórczość rapera jest naprawdę długa, ale na szczególny akcent zasługują jeszcze: „Czempion” (feat. Malik Montana), „Fitness” (feat. Trill Pem), „Nasze Lato” (feat. Wac Toja) oraz „Król balu” – każdy z wymienionych pokrył się bowiem potrójną platyną.




Lepszy biznesmen niż muzyk