Białostocki raper Pih zaprezentował dziś najnowszy singiel Na wschód od zachodu, który ukazał się wraz z oficjalnym teledyskiem. To już trzeci numer zapowiadający nadchodzący album NWW Na Własnych Warunkach. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najbardziej bezkompromisowych projektów w jego karierze.
Nowy singiel Na wschód od zachodu to esencja stylu, który od lat definiuje Piha. Surowy, bezpośredni przekaz i zero kalkulacji. Dokładnie to, czego można oczekiwać od jednego z najbardziej charakterystycznych głosów polskiej sceny.
Już od pierwszych wersów Pih jasno daje do zrozumienia, że rap to dla niego misja, nie produkt, że scena to nie miejsce na kompromisy i autentyczność wciąż ma znaczenie. Raper stawia się w kontrze do współczesnych trendów i jasno oddziela się od komercyjnego podejścia do muzyki.
Za warstwę muzyczną odpowiada DJ Creon, który dostarczył klasyczny bit z wyraźnymi cutami i surową energią. Do numeru powstał również teledysk, za który odpowiada Kacper Stańczyk z Traffic Light.
Pih w nowym singlu jak zawsze nie owija w bawełnę. Uderza w trendy, które jego zdaniem wypaczają hip-hop, jednocześnie przypominając, czym ta kultura była u podstaw. To kolejny krok w kierunku nadchodzącego albumu NWW Na Własnych Warunkach. Po wcześniejszych zapowiedziach widać wyraźnie, że projekt będzie osobisty i bezkompromisowy i nastawiony na przekaz, nie trendy. Białostocczanin przypomina, że rap to coś więcej niż liczby, zasięgi i playlisty.
Rap – nowe premiery, single i newsy.



