W spektakularnym stylu – tak można opisać to, co wydarzyło się dziś w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 2025 w siatkówce mężczyzn. Reprezentacja Polski nie dała Turcji żadnych argumentów. Wygrała 3:0, notując komplet setów (25:15, 25:22, 25:19) i wkracza do strefy medalowej turnieju.
Turcja po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata, eliminując wcześniej Holandię. Bohaterem tamtego spotkania był Adis Lagumdzija, zdobywca blisko 30 punktów. Polska z kolei w 1/8 finału pokonała Kanadę 3:1, udowadniając, że jej celem są najwyższe lokaty. Mecz ćwierćfinałowy zapowiadał się więc jako starcie debiutantów w tej fazie turnieju z drużyną, która od lat należy do światowej czołówki.
Przewaga Polaków od początku do końca
Spotkanie rozegrano w Pasay City, w hali Mall of Asia Arena. Pierwszy set był popisem biało-czerwonych. Pewne przyjęcie, mocny serwis i szczelny blok pozwoliły rozgromić rywali 25:15. Drugi set był bardziej wyrównany, ale w decydujących akcjach Polacy wykazali się większym doświadczeniem i koncentracją, wygrywając 25:22. Trzecia partia miała podobny przebieg. Turcja próbowała odwrócić losy meczu, lecz Polska kontrolowała grę i zakończyła spotkanie zwycięstwem 25:19.
Dla Polski był to kolejny dowód, że drużyna prowadzona przez trenera potrafi grać z ogromną pewnością siebie i skutecznością w kluczowych momentach. Turcja, mimo historycznego sukcesu, musiała uznać wyższość bardziej doświadczonego przeciwnika i zakończyła swoją przygodę na ćwierćfinale.
Awans do półfinału oznacza, że Polacy są już tylko dwa kroki od złotego medalu. Kolejnym rywalem będzie reprezentacja Włoch, która również pewnie wygrała swój ćwierćfinał. Spotkanie zapowiada się na pojedynek o niezwykle wysokim poziomie, pełen napięcia i emocji. Polska ma jednak wszelkie argumenty, aby sięgnąć po finał. Ma świetną formę, mocny skład i wsparcie kibiców, którzy wierzą, że biało-czerwoni są w stanie sięgnąć po kolejny wielki sukces. Najświeższe wiadomości sportowe – najnowsze informacje ze świata sportu.



