W piątkowy wieczór na Estádio do Dragão w Porto reprezentacja Polski doświadczyła jednej z najcięższych porażek ostatnich lat. Portugalia, grając w drugiej połowie jak drużyna z innej galaktyki w porównaniu do naszych piłkarzy, rozbiła biało-czerwonych 5:1 w meczu Ligi Narodów UEFA.
Kompromitacja reprezentacji Polski w Porto! Polacy rozbici 5:1 przez Portugalczyków! Mimo że pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, Polacy nie mogli mieć zbyt wielu powodów do optymizmu. Portugalia przez większość czasu kontrolowała grę, zmuszając polską defensywę do maksymalnego wysiłku. Portugalczycy dominowali na boisku, strzelając wszystkie pięć bramek po przerwie.
Po zmianie stron Portugalczycy weszli na wyższe obroty, nie dając Polakom żadnych szans. Już w 59. minucie wynik otworzył Rafael Leão. 13 minut później Cristiano Ronaldo podwyższył wynik na 2:0, wykorzystując rzut karny. Kapitan Portugalczyków dołożył jeszcze jedno trafienie w 87. minucie, tym razem kończąc popisową akcję Portugalczyków „nożycami”. Na listę strzelców w ekipie Roberto Martíneza wpisali się jeszcze Bruno Fernandes oraz Pedro Neto. Gol piłkarza Manchesteru United bez wątpienia był jednym z ładniejszych w ostatnich kolejkach Ligi Narodów UEFA.
Honorowego gola dla Polski zdobył rezerwowy Dominik Marczuk w 88. minucie. Dla zawodnika Real Salt Lake był to również debiut w narodowej kadrze. Porażka w Porto stawia Polskę w trudnej sytuacji w Lidze Narodów UEFA. Biało-czerwoni muszą teraz walczyć o pozostanie w dywizji A. Już za trzy dni na PGE Narodowym Polska zagra ostatni mecz grupowy ze Szkocją. W przypadku porażki spadniemy do dywizji B.
Portugalia – Polska 5:1 (0:0)
Gole: Rafael Leão 59′, Cristiano Ronaldo 72′ (k.), 87′, Bruno Fernandes 80′, Pedro Neto 83′ – Dominik Marczuk 88′




Wstyd i hańba!
Nic sie nie stao Polacy nic sie nie stao
Zieliński po meczu pierwszy czekał na Ronaldo, żeby koszulkę mu dał.. takie to grajki
CR7 GOAT